6-latka weszła na dach 3-piętrowego budynku. Matka była pijana

03.03.2020 17:24
Dziecko weszło na dach
fot. Policja Bielsko Biała

Pijana matka nie dopilnowała 6-letniej dziewczynki, która przez taras wyszła na dach 3-piętrowego budynku w centrum Bielska-Białej. Dziecko zauważyli sąsiedzi. Wezwali policję. Dziewczynka sama wróciła do mieszkania – podała we wtorek bielska policja.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Dziewczynka wyszła na dach w poniedziałek po południu. "Na miejsce natychmiast po wezwaniu pojechali policjanci i strażacy z wozem wyposażonym w wysięgnik. Kiedy tam dojechali, dziecka nie było już na dachu" – poinformował rzecznik bielskich policjantów asp. szt. Roman Szybiak.

Zobacz także

Policjanci ustalili, z którego mieszkania dziewczynka najprawdopodobniej wyszła na dach. Po dłuższej chwili drzwi otworzyła policjantom 36-latka pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało w jej organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Zobacz także

Według ustaleń mundurowych, 6-letnia dziewczynka wyszła na dach przez taras za swoim psem, który tam uciekł, a następnie sama wróciła do mieszkania. Dziecko zostało przekazane pod opiekę członkom rodziny.

– powiedział Roman Szybiak.

Zobacz także

Śledczy sprawdzają, czy matka nie naraziła dziewczynki na bezpośrednie zagrożenie utraty życia lub zdrowia. "Jeśli zarzuty potwierdzą się, będzie jej groziła kara nawet do 3 lat więzienia. O sprawie zostanie także powiadomiony sąd rodzinny w celu sprawdzenia, czy 36-latka właściwie opiekuje się córką" – dodał rzecznik bielskiej policji.

RadioZET.pl/PAP