Pijany strzelał do przechodniów z... kuszy. W jego mieszkaniu znaleziono coś jeszcze

Redakcja
16.11.2018 10:36
Broń
fot. Śląska Policja

Policjanci zatrzymali 29-letniego mężczyznę, który strzelał do przechodniów z kuszy. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. W czasie przeszukania jego mieszkania policjanci zabezpieczyli narkotyki, a sąd, na wniosek śledczych, podjął już decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu. Za przestępstwa te grozi mu do 10 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło wieczorem na ul. Chopina w Bielsku-Białej. Policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który chodził po ulicy z kuszą i groził przechodniom. Z relacji świadków wynikało, że oddał dwa strzały w kierunku przypadkowych osób. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Policjanci z pomocą świadków zdarzenia szybko ustalili miejsce, gdzie przebywał sprawca i wkroczyli do jego mieszkania. Napastnik nie chciał podporządkować się poleceniom wydawanym przez mundurowych, szybko go więc obezwładniono i zakuto w kajdanki. W czasie przeszukania jego mieszkania policjanci odnaleźli i zabezpieczyli kuszę i 3 bełty. W mieszkaniu odnaleźli też blisko 120 porcji odurzających marihuany oraz krzak konopi indyjskiej.

Zobacz także

Badanie alkomatem wykazało, że 29-latek miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. Przewieziono go do policyjnego aresztu. Policjanci z referatu antynarkotykowego bielskiej komendy ogłosili mu już zarzuty. Odpowie on za narażenie osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, a także posiadanie znacznych ilości środków odurzających i nielegalną uprawę marihuany.

Mężczyźnie grozi teraz do 10 lat za kratami. Sprawca odpowie też za wykroczenie polegające na posiadaniu kuszy bez wymaganego zezwolenia. Bielski sąd, na wniosek śledczych, podjął już decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu.

RadioZET.pl/slaska.policja.gov.pl/MP