Lama na wolności. Może być niebezpieczna

Dominik Gołdyn
26.03.2019 08:40
Lama
fot. Shutterstock

W Bieruniu w województwie śląskim grasuje lama. Nauczycielka jednej z miejscowych szkół alarmuje, że zwierzę może być niebezpieczne. O nietypowej sprawie zostały poinformowane bieruńska policja, straż miejska, a nawet ogród zoologiczny.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Lama spaceruje po ulicach, łąkach i lasach w Bieruniu od dwóch tygodni. Nauczycielka jednej z bieruńskich szkół skontaktowała się z osobą odpowiedzialną za zwierzęta kopytne w ogrodzie zoologicznym. 

– Oświadczyła, że ogród zoologiczny nie będzie łapał puszczonej samopas lamy, ale przestrzegła, iż jest to zwierzę, które może być niebezpieczne. Bo jak się zdenerwuje, to może stratować – mówi w rozmowie z „Dziennikiem Zachodni”. 

Kobieta postanowiła zaalarmować sztab kryzysowy w Urzędzie Miejskim w Bieruniu. Urzędnicy twierdzą, że wiedzą, do kogo należy lama, ale nie potrafią się z tą osobą skontaktować. Zgłoszenie zignorowała również policja. 

Zobacz także

Nauczycielka postanowiła zainteresować sprawą straż miejską w Bieruniu. „Tam powiedziano mi, że owszem, może łapanie zwierząt jest w ich obowiązkach, ale nie zostali przeszkoleni do łapania lam. Odpowiedniej firmy też nie wynajmą, bo to kosztuje 280 zł” – relacjonuje. 

RadioZET.pl/Dziennik Zachodni/DG