Zamknij

Niedźwiedź zaatakował w Bieszczadach. Turyści zwabili go jedzeniem w bagażniku

17.07.2020 17:12
Bieszczady niedźwiedź
fot. Shutterstock.com/screen Lasy Panstwowe Twitter

O wielkim szczęściu mogą mówić turyści, którzy wybrali się w Bieszczady w rejon Cisnej (woj. podkarpackie). Lasy Państwowe pokazały do czego był zdolny jeden z niedźwiedzi, który wyczuł w bagażniku auta jedzenie.

Wakacje na łonie natury nie zwalniają nas z ostrożności, zwłaszcza w górach. Przekonali się o tym turyści, którzy przyjechali na południowy kraniec Polski, do Cisnej.

Jak pokazują Lasy Państwowe, w miejscowości Łopienki zaparkowano samochód. Ludzie udali się na przechadzkę. Pominęli jednak fakt, że w bagażniku zostawili pachnące jedzenie...

Niedźwiedź zaatakował w górach. Turyści zwabili go jedzeniem

A że miś nie miał kluczyków, to postanowił zrobić włam. Takie chuligaństwo się pojawiło w Bieszczadach

- przekazały Lasy Państwowe na profilach w mediach społecznościowych.

Zobacz także

Przekąski z bagażnika zwabiły wielkiego drapieżnika zamieszkującego Bieszczady. Na opublikowanych fotografiach widać oberwany tylny zderzak auta. Aż strach pomyśleć, że niewiele brakowało, a zwierzę mogło zaatakować zbliżających się do auta turystów. Oby ta lekcja okazała się przestrogą dla innych turystów, którzy z żywnością wybierają się na łono natury.

RadioZET.pl/Twitter