Pobicie biznesmena. Onet nieoficjalnie: jednym ze sprawców kuzyn Mameda Chalidowa

Redakcja
26.10.2018 16:10
Pobicie biznesmena. Onet nieoficjalnie: jednym ze sprawców kuzyn Mameda Chalidowa
fot. Monika Gruszewicz/Shutterstock

Jak dowiedział się w piątek Onet, policja ujęła napastników, którzy w sierpniu tego roku dopuścili się pobicia biznesmena pochodzącego z Australii. Według nieoficjalnych ustaleń Onetu wśród nich jest Asłambiek S., kuzyn znanego polskiego zawodnika MMA czeczeńskiego pochodzenia, Mameda Chalidowa.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Według zeznań poszkodowanego, który w sierpniu bieżącego roku przyleciał do Polski w interesach, jego znajomy zwabił go do warszawskiego lokalu w centrum miasta. W pewnym momencie został otoczony przez grupę mężczyzn, którzy zaczęli znęcać się nad nim. Jak twierdził w rozmowie z  policją, napastnicy wymierzali mu ciosy pięściami, bili go po głowie i twarzy.

Zobacz także

Jak mówił z kolei w rozmowie z Onetem nadkomisarz Robert Szumiata z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I, użyli także krzesła, którym uderzali mężczyznę po całym ciele. Kiedy Australijczyk przewrócił się, okradli go. Zabrali warty ponad sześć tysięcy złotych telefon komórkowy, portfel z dużą kwotą pieniędzy i dokumentami, po czym uciekli z miejsca przestępstwa.

Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności

Śledztwo w tej sprawie prowadzili funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu w Śródmieściu. Jeden ze sprawców napadu został namierzony w Olsztynie, drugi zaś w Zielonej Górze. Schwytano ich bez większych problemów, po czym zostali przewiezieni do warszawskiej Prokuratury Rejonowej w Śródmieściu.

Zobacz także

Kara, jak im grozi za to brutalne pobicie, to nawet do 12 lat więzienia. Zostali również tymczasowo aresztowani.

Wcześniej był karany

Według nieoficjalnych informacji Onetu wśród zatrzymanych jest 34-latek Asłambiek S., który jest także kuzynem słynnego zawodnika MMA i reprezentanta Polski, Mameda Chalidowa.

Zobacz także

Asłambiek S. już wcześniej – dokładnie cztery lata temu – został zatrzymany przez CBŚP (wtedy jeszcze CBŚ) za działania w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Wymuszała ona haracze oraz dopuszczała się pobić. Został wówczas osadzony w więzieniu, ale zwolniono go. Za wymuszanie haraczy usłyszał wyrok dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Sytuacja może jednak zmienić się diametralnie, jeśli postawione mu zarzuty się potwierdzą. Wtedy wyrok zostanie wykonany.

RadioZET/onet.pl/JZ