Zamknij

Zwłoki młodej kobiety przy szpitalu. Przyjechała wykonać test na koronawirusa

30.03.2021 10:55
Bogatynia. Zwłoki kobiety przed szpitalem
fot. screen Google Street View

Martwą kobietę w wieku ok. 30 lat odnaleziono w samochodzie przed szpitalem w Bogatyni (woj. dolnośląskie) - przekazała reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr. Służby wyjaśniają sprawę jej śmierci, wstępnie wykluczyły udział osób trzecich. Okazało się, że kobieta przyjechała do lecznicy, by wykonać test na koronawirusa. 

Zwłoki ok. 30-letniej kobiety znaleziono w samochodzie zaparkowanym przed szpitalem w Bogatyni. Sprawa trafiła już do prokuratury. "Wstępne ustalenia śledczych wykluczyły udział osób trzecich. Przyczynę śmierci wyjaśni sekcja zwłok" – raportowała z Dolnego Śląska reporterka Radia ZET.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze prok. Tomasz Czułowski potwierdził dla PAP, że zwłoki młodej kobiety znaleziono w jednym z samochodów stojących na parkingu przy szpitalu w Bogatyni. 

Bogatynia. Zwłoki ok. 30-letniej kobiety w aucie przed szpitalem

"Ciało kobiety zostało znalezione przez pracowników szpitala, którzy kończyli nocną zmianę. Na miejsce została wezwana policja, przeprowadzano oględziny. Obecnie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu prowadzone są czynności, które mają wyjaśnić przyczynę śmierci kobiety" - przekazał rzecznik prokuratury w Jeleniej Górze.

Reporterka Radia ZET ustaliła, że zmarła kobieta czekała na test na koronawirusa. - Jak usłyszałam od śledczych, kobieta przyjechała na test jeszcze przed otwarciem punktu pobrań. Zaparkowała samochód na parkingu przy szpitalu i to w aucie została odnaleziona. Osoby postronne powiadomiły policję - podaje Grażyna Wiatr.

RadioZET.pl/Grażyna Wiatr