Bogusław Stanisławski nie żyje. Na Pol’and’Rock poinformował o swojej chorobie

12.09.2019 15:28
Bogusław Stanisławski
fot. Facebook.com/Kręcioła TV

Bogusław Stanisławski nie żyje. Były prezes Amnesty International Polska i działacz społeczny zmarł w wieku 89 lat. O swojej chorobie poinformował na tegorocznym Pol’and’Rock Festiwal. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Nie żyje Bogusław Stanisławski. Informację o śmierci działacza społecznego zajmującego się prawami człowieka przekazał w mediach społecznościowych Jurek Owsiak. 

Przed momentem dotarła do mnie smutna wiadomość. Dziś przed południem odszedł od nas Bogusław Stanisławski – współzałożyciel Amnesty International w Polsce, społecznik, wielki orędownik działań WOŚP, który jeszcze tak niedawno poruszył nas swoim jakże ważnym, wzruszającym wystąpieniem na Festiwalu Pol’and’Rock.

Składam najszczersze kondolencje najbliższym Pana Bogusława. Na zawsze zostanie On w mojej pamięci.

Żegnaj, Przyjacielu!

JERZY OWSIAK

Bogusław Stanisławski nie żyje. Kim był? 

Bogusław Stanisławski był z wykształcenia anglistą. Pracował w zawodzie do czasu przejścia na emeryturę. W latach 80. działał w opozycji demokratycznej w ramach "Solidarności". Współtworzył polski oddział Amnesty International, w latach 90. koordynował jego warszawskie struktury, a od 1999 do 2001 pełnił funkcję prezesa zarządu AI w Polsce.

Od 2006 związany był z nowo powstałą Fundacją Inna Przestrzeń jako przewodniczący rady tej organizacji. Zajmował się głównie problematyką przestrzegania praw człowieka w Tybecie, m.in. w ramach tzw. Programu Tybetańskiego. 

W 2011 prezydent Bronisław Komorowski odznaczył go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. 

Bogusław Stanisławski na tegorocznym festiwalu Pol’and’Rock poinformował, że ma glejaka mózgu

Przede mną krótka przyszłość. No i co było robić? Siedzieć i rozważać? Nie! Wziąłem to na klatę. Pomyślałem sobie, że jest to moja ostatnia szansa na spotkanie się z młodzieżą, z którą się często widzę, bo jesteście moją nadzieją. To jest ostatnia szansa, żeby coś powiedzieć o moim długim życiu, które wydaje mi się, że nie zostało zmarnowane. Szczęśliwie mi się tak udało, że nigdy nie byłem w tym kokonie obojętności, że usiłowałem posunąć świat chociaż o milimetr do przodu

Bogusław Stanisławski

RadioZET.pl