Ewakuowali przez niego całe osiedle. W domu produkował bomby i amfetaminę

21.02.2020 17:14
Bolesławiec bomba ewakuacja
fot. screenDolnośląska Policja

Policja wyjawia okoliczności dramatycznej ewakuacji mieszkańców osiedla Przylesie w Bolesławcu. Okazało się, że jeden z mieszkańców miał w domu całe „laboratorium” do produkcji bomb, ale i wytwarzania amfetaminy. 40-latek trafił do aresztu.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku 

Zatrważające wnioski po kontroli policji w jednym z domów w Bolesławcu. Dwa dni temu informowaliśmy o ewakuacji mieszkańców całego osiedla. Mieszkańcy zawiadomili służby obawiając się o życie w związku z podejrzeniem posiadania bomby w jednym z domów.

Zobacz także

Po kontroli okazało się, że jeden z mieszkańców miał w swoim domu amatorskie laboratorium do produkcji bomb domowej roboty z materiałów wybuchowych. Miał też maszynę do wytwarzania amfetaminy.

Mężczyzna trafił do piotrkowskiego aresztu. Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na postawienie 40-latkowi zarzutu wytwarzania znacznej ilości substancji psychotropowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, posiadania przyrządów służących do niedozwolonego wytwarzania substancji psychotropowych, co zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata oraz zarzut posiadania substancji wybuchowej, która może sprowadzić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób, lub mienia w wielkich rozmiarach.

- przekazała Kamil Rynkiewicz, z Dolnośląskiej Policji.

Zobacz także

Mundurowi zabezpieczyli cały sprzęt do produkcji bomb i narkotyki. Sprawę prowadzi prokurator z Piotrkowa Trybunalskiego. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

RadioZET.pl/Grażyna Wiatr/Dolnośląska Policja