Mieszkańcy wstrząśnięci strzelaniną w miejscowej szkole. „Takie rzeczy dzieją się w filmach”

Redakcja
27.05.2019 14:52
Mieszkańcy wstrząśnięci strzelaniną w miejscowej szkole. „Takie rzeczy dzieją się w filmach”
fot. Polska Press/East News

– Takie rzeczy dzieją się w amerykańskich filmach – mówią przerażeni mieszkańcy Brześcia Kujawskiego, w którym dziś rano doszło do strzelaniny w miejscowej szkole podstawowej. 18-letni były uczeń wtargnął do budynku z petardami hukowymi i bronią palną, raniąc 59-letnią sprzątaczkę oraz 11-letnią uczennicę. Marek N., który wcześniej leczył się psychiatrycznie, został obezwładniony przez woźnego i zatrzymany przez policję.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Mieszkańcy Brześcia Kujawskiego są w szoku po strzelaninie, która miała miejsce po godzinie 10.00 w jednej ze szkół podstawowych. 18-letni były uczeń wtargnął na teren placówki z bronią. Odpalił wewnątrz budynku petardy hukowe, a później kilkukrotnie strzelił do 59-letniej kobiety pracującej jako woźna. 11-letnia uczennica ucierpiała zaś w wyniku wybuchu petardy.

Na początku pojawiła się informacja, że sprzątaczkę szkoły zraniono w brzuch. Kobieta została jednak postrzelona w klatkę piersiową – informuje policja. Według informacji podawanych przez TVN24, w momencie interwencji policjantów i ratowników medycznych była przytomna. Kula nie utknęła na tyle głęboko, by spowodować bezpośrednie zagrożenie jej życia. Kobiecie udzielono natychmiastowej pomocy w szpitalu i jej stan obecnie jest stabilny.

Zobacz także

Z kolei 11-letnia uczennica trafiła do szpitala z poparzeniami. Dziewczynka została przetransportowana helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jej życiu również nie zagraża niebezpieczeństwo. Śledczy na miejscu zdarzenia badają teren i sprawdzają też broń, której użył napastnik. Przeszukiwane jest także mieszkanie 18-latka. Przypomnijmy, że agresywny uczeń został obezwładniony. Napastnik miał wedrzeć się przez uchylone okno z tyłu budynku.

„Takie rzeczy dzieją się w amerykańskich filmach”

Jak z kolei donosi Polska Agencja Prasowa, na miejscu panuje atmosfera przerażenia i niedowierzania. Teren szkoły wciąż zabezpieczany jest przez policjantów, wiele osób gromadzi się przed bramą wejściową. Uczniów szkoły objęto specjalistycznym wsparciem medycznym.

Na razie trudno powiedzieć, kiedy zajęcia w placówce zostaną wznowione.

Zobacz także

– Na szczęście nie było mnie wtedy w szkole, bo byłam u lekarza. Dzwonili do mnie znajomi. To dla mnie niewyobrażalny szok. Takie rzeczy dzieją się w filmach, a nie w mojej szkole – mówiła w rozmowie z PAP 15-letnia uczennica Zofia.

Dodała, że jej zdaniem szkoła jest bardzo dobrze zabezpieczona. W nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP wynika, że napastnik wdarł się do szkoły przez uchylone okno, z tyłu budynku.

EN_01378424_0002
EN_01378424_0006
EN_01378433_0001

fot. Paweł Czarniak/Polska Press/East News

– Ten napastnik jest podobno absolwentem naszej szkoły i ma problemy psychiczne. Użyta była broń, petardy, puszki z czymś, co wybucha. Tutaj są trzy budynki – przedszkole, podstawówka oraz oddział gimnazjalny – podkreśliła Zofia.

Zobacz także

Przyznała, że koleżanki, dzwoniąc do niej, płakały, krzyczały i były w szoku.

– Dla nas wszystkich to niewyobrażalny szok. Takie rzeczy dzieją się w amerykańskich filmach, a nie w prowincjonalnych miasteczkach. Należałoby się może po tej sprawie zastanowić nad wynajmowaniem profesjonalnej ochrony przez samorządy, które odpowiadałaby za bezpieczeństwo w szkołach. Co mamy bowiem teraz zrobić z naszymi  dziećmi? Czy będą one nadal bezpieczne pomimo wielu starań pracowników szkoły – podkreśliła Ksymena Walczak, mama uczennicy szkoły.

Wojewoda: przeprowadziliśmy sprawną ewakuację szkoły

– Przeprowadziliśmy sprawną ewakuację szkoły, wszystkie dzieci trafiły w miarę możliwości czasowej do swoich domów, są już pod opieką rodziców. Zapewniliśmy im oczywiście pomoc psychologiczną, jest wyznaczone miejsce na terenie Brześcia Kujawskiego, gdzie będą mogły skorzystać z takiej pomocy. Jeżeli będzie takie życzenie i potrzeba, będziemy udzielali takiej pomocy psychologicznej również w miejscu zamieszkania dzieci oraz rodziców – mówił na środowej konferencji prasowej wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz.

Jak dodał, uruchomiono również specjalną infolinię.

– Uruchomiliśmy infolinię na poziomie powiatowego zarządzania kryzysowego gdzie i rodzice, i uczniowie – ale bardziej rodzice – będą mogli uzyskać informacje, kiedy powrót do szkoły, co z rzeczami, które znajdują się na terenie szkoły oraz jak będzie dalej przebiegała organizacja pracy tej placówki – powiedział.

Wojewoda podziękował przy tym za współpracę wszystkim służbom.

Potwierdził, że do zdarzenia doszło przed godziną 10.00. „Zostały użyte materiały, które można zakwalifikować jako materiały wybuchowe oraz użył broni palnej, z której oddał kilka strzałów w stronę pracowników oraz uczniów” – przekazał dziennikarzom wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz.

Podkreślił, że sprawca został zatrzymany przez pracownika szkoły. „Został zatrzymany przez woźnego i przetrzymany do czasu przyjazdu policji. Na szczęście nikomu nic się nie stało” – mówił Bogdanowicz.

18-latek wcześniej zaatakował koleżanką maczetą

18-letni sprawca ataku – Marek N. – wcześniej leczony był psychiatrycznie. Podczas konferencji, która odbyła się po południu pod szkołą, jeden z dziennikarzy przytaczał inne zdarzenie z jego udziałem. 18-latek miał w zeszłym roku, dokładnie w tym samym miejscu, napaść na inną uczennicę z maczetą. Funkcjonariusze potwierdzili, że został on wtedy zatrzymany.

Zobacz także

– Najprawdopodobniej 1 lipca zeszłego roku w godzinach wieczorowo-nocnych była zgłoszona interwencja o mężczyźnie, który przebywa na terenie przyszkolnym z nożem. Policjanci obsłużyli, czyli załatwili tę interwencję, odizolowali tego mężczyznę i została wezwana karetka pogotowia. Mężczyzna został umieszczony w szpitalu psychiatrycznym – powiedział insp. Mirosław Elszkowski, pierwszy zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Bydgoszczy.

Jak z kolei mówiła Prokurator Okręgowa Justyna Plechowska, prokuratura prowadzi postępowanie pod kątem usiłowania zabójstwa kilku osób przy użyciu materiałów wybuchowych. Dodała, że na przeprowadzenie czynności z udziałem podejrzanego prokuratura ma 48 godzin. „W ciągu tych 48 godzin zrobimy wszystko to, co będzie niezbędne” – podkreśliła.

RadioZET/TVN24/PAP