Zamknij

Zerwany dach wypożyczalni nart zabił trzy osoby. Prokuratura zaostrza zarzuty

20.10.2020 14:57
Bukowina Tatrzański, zarzuty po tragedii
fot. Pawel Murzyn/East News

Trzy osoby – dwóch dwóch właścicieli wypożyczalni nart w Bukowinie Tatrzańskiej oraz wykonawca konstrukcji, usłyszeli dziś prokuratorskie zarzuty m.in. narażenia na utratę zdrowia lub życia wielu osób. Do tragedii doszło w lutym, wskutek zerwania dachu przez poryw wiatru zginęły trzy osoby.

Tragedia w Bukowinie Tatrzańskiej z pierwszej połowy lutego zszokowała cały kraj. Wskutek porywu wiatru doszło do zerwania blaszanego dachu z wypożyczalni, który zabił trzy osoby – 52-letnią matkę i 15-letnią córkę, a kolejna, 21-letnia córka – umarła później w szpitalu. Czwarta z osób rannych, 16-latek trafił do szpitala z urazem głowy i potłuczonym barkiem.

Dziś Prokuratura Okręgowa w Krakowie przedstawiła w tej sprawie zarzuty trzem osobom. Chodzi o dwóch właścicieli wypożyczalni nart przy górnej stacji wyciągu narciarskiego Rusiń-Ski. (Tomasz Ż. i Łukasz M.), a także wykonawcy konstrukcji (Piotr W.)

Zobacz także

Prokuratura: Ostrzejsze zarzuty dla właścicieli wypożyczalni i wykonawcy

Początkowo zarzut popełnienia samowoli budowlanej usłyszał tylko pierwszy z nich, który przyznał się wówczas do winy. Teraz śledczy nie tylko rozszerzyli zarzuty na inne osoby, ale i zmienili kwalifikację czynu.

Zobacz także

Z komunikatu śledczych wynika, że w poniedziałek cała trójka usłyszała zarzuty „popełnienia przestępstw polegających na nieumyślnym sprowadzeniu zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób i mieniu wielkich rozmiarów, mającego postać zawalenia się budowli, którego skutkiem była śmierć trzech osób oraz odniesienie obrażeń (...) przez kolejnego pokrzywdzonego”.

Podejrzani nie przyznają się do winy

Wobec oskarżonych zastosowano środki zapobiegawcze, m.in. w postaci poręczenia majątkowego oraz zakazu opuszczania kraju. Podejrzani nie przyznali się do winy, jeden z nich odmówił składania wyjaśnień. 

W przypadku uznania winy przez sąd grozi im do 5 lat więzienia. Osobnym wątkiem w śledztwie jest sprawa budowy i użytkowania wypożyczalni sprzętu narciarskiego – pojawiły się doniesienia o możliwej samowoli budowlanej.  

RadioZET.pl/PAP