Busko-Zdrój: Atak nożownika na policjanta. Radny usłyszał zarzuty

19.05.2019 19:46
Busko-Zdrój: Atak nożownika na policjanta. Radny usłyszał zarzuty
fot. YouTube.com

Zarzut usiłowania zabójstwa usłyszał w niedzielę 33-letni mężczyzna, który zaatakował policjanta nożem przed sklepem w Busku-Zdroju - przekazał dziennikarzom TVN24 i TVP Info rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach prok. Daniel Prokopowicz. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Dwaj policjanci z Buska-Zdroju (Świętokrzyskie) zostali zaatakowani podczas sobotniej interwencji przed jednym z miejscowych marketów. W trakcie szamotaniny jeden z policjantów dwukrotnie został dźgnięty nożem w plecy, a drugi doznał rozcięcia dłoni. W związku ze sprawą zatrzymano dwóch mężczyzn. Jeden z zatrzymanych to buski radny.

Atak nożownika w Busku-Zdroju 

33-latek usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy to zarzut z usiłowaniem zabójstwa funkcjonariusza policji, dokonania czynnej napaści na tego funkcjonariusza, wywierania wpływu na czynności służbowe oraz spowodowania u niego obrażeń ciała. Drugi zarzut związany jest ze znieważeniem innego funkcjonariusza podczas i w związku z pełnieniem czynności służbowych.

Podejrzany nie przyznał się i skorzystał z prawa do odmowy składania zeznań

Rzecznik kieleckiej prokuratury

Zobacz także

Sobotnia interwencja policji w Busku-Zdroju była związana ze zgłoszeniem o tym, że w sklepie ktoś grozi nożem klientom. Jak wyjaśniał PAP oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju Tomasz Piwowarski, na miejsce pojechał policyjny patrol. Przed sklepem dwaj funkcjonariusze zastali 37-latka. "Podczas legitymowania tego mężczyzny ze sklepu wyszedł drugi - 32-latek. Najpierw zaatakował on słownie policjantów, później zaczął ich przepychać. W trakcie akcji obezwładniania tego mężczyzny, wyciągnął on nóż i dwukrotnie dźgnął jednego z policjantów w plecy. Rany na szczęście były płytkie - uszkodziły jedynie skórę" – relacjonował Piwowarski.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani. 33-latek to mieszkaniec Buska, a 37-latek jest z Kielc. Z informacji podanej przez policję wynika, że młodszy z mężczyzn był trzeźwy, a starszy miał 1,6 promila alkoholu we krwi.

Policja potwierdziła, że jedna z zatrzymanych osób to miejski radny, nie podaje jednak jego danych osobowych.

RadioZET.pl/PAP