Skandal w prosektorium w Bydgoszczy. Rodzina musiała zapłacić, by zobaczyć ciało

Ida Świerkocka
10.07.2017 14:32
Skandal w prosektorium w Bydgoszczy. Rodzina musiała zapłacić, by zobaczyć ciało
fot. sxc.hu

Pracownik prosektorium w bydgoskim „Bizielu” zażądał pieniędzy od rodziny, która chciała zobaczyć ciało zmarłej.

Pracownik prosektorium w bydgoskim szpitalu im. Biziela zażądał pieniędzy od bliskich zmarłej 42-latki za okazanie jej ciała – podała „Gazeta Pomorska”. Rodzina jest w szoku.

Jak czytamy w gazecie, rodzina pani Zofii usłyszała od pracownika prosektorium, że za pożegnanie kobiety trzeba będzie zapłacić. Na pytanie: „ile", pracownik miał odpowiedzieć: „zwykle dają od stu złotych wzwyż”.

Dopiero po kilku godzinach rodzina zmarłej zdała sobie sprawę, że padła ofiarą oszustwa. Brat pani Zofii zażądał paragonu za okazanie ciała siostry. Pracownik prosektorium zdecydował wtedy, że odda mu pieniądze.

Rodzina jednak zdecydowała się poinformować o całej sprawie dyrekcję szpitala. Do wszczęcia procedury konieczna jest pisemna skarga rodziny zmarłej. Szpital ma 30 dni na jej rozpatrzenie.

RadioZET.pl/Gazeta Pomorska/SI