Matka utopiła 2-miesięczne bliźnięta? Szokujące doniesienia z Bydgoszczy

12.02.2020 12:30
Bydgoszcz. Matka utopiła 2-miesięczne bliźnięta? Szokujące doniesienia Faktu
fot. PIOTR LAMPKOWSKI/SE/EASTNEWS/AGENCJA SE/East News

W Bydgoszczy znaleziono w poniedziałek ciała dwumiesięcznych bliźniąt. Matka dzieci w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Z najnowszych ustaleń wynika, że przyczyną śmierci chłopców było utonięcie.

Zwłoki dwumiesięcznych bliźniąt, Witka i Stasia, znaleziono w poniedziałek w jednym z mieszkań na osiedlu Okole w Bydgoszczy.

Rodzice dzieci, 40-letni Stella i Piotr, nie zostali jeszcze przesłuchani. Oboje przebywają w szpitalu. Matka została znaleziona w ciężkim stanie, a ojciec jest obecnie pod opieką psychiatry. W charakterze świadków przesłuchane zostały natomiast sąsiadka, która zaalarmowała pogotowie ratunkowe w poniedziałek, a także babcia bliźniaków, pod której opieką znajduje się teraz ich pięcioletnia siostra.

Niemowlęta z Bydgoszczy zostały utopione?

Prokuratura od początku mówiła, że do śmierci chłopców nie doszło w sposób naturalny, a śledztwo jest prowadzone w kierunku zabójstwa. Środowy „Fakt” sugeruje wprost, że to 40-letnia matka dzieci mogła je zabić pod nieobecność męża i 5-letniej córki, która w tym czasie była w przedszkolu. Jak nieoficjalnie ustalili dziennikarze, kobieta utopiła swoich synków, a potem usiłowała popełnić samobójstwo, zażywając tabletki.

W środę po południu rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska potwierdziła, że najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci 2-miesięcznych bliźniaków było utonięcie.

Oficjalne ustalenia prokuratury mówią o tym, że kobieta mieszkała razem z mężem, córką i urodzonymi w grudniu bliźniętami. Wiadomo, że 40-latka cierpiała na zaburzenia związane z depresją poporodową i zażywała leki.

Według „Faktu” w dniu tragedii kobieta po raz pierwszy od porodu została z dziećmi sama. Mąż musiał wyjść i poprosił sąsiadkę, aby za jakiś czas zajrzała do mieszkania. To ona zawiadomiła służby.

Zobacz także

RadioZET.pl/Fakt/Prokuratura Okręgowej w Bydgoszczy