Zamknij

Horror w Gdyni. Były kandydat PiS do samorządu zabił żonę nożem i wyskoczył z okna

Redakcja
26.02.2019 13:06
Horror w Gdyni. Były kandydat PiS do samorządu zabił żonę nożem i wyskoczył z okna
fot. BortN66/shutterstock

O sprawie poinformowała Wirtualna Polska. 53-letni Dariusz S. w piątek, 22 lutego ugodził swoją żonę Martę S. nożem, a następnie wyskoczył przez okno. Mężczyzna przeżył – został przetransportowany do szpitala w stanie ciężkim. 53-latek w 2016 roku zasiadał w radzie nadzorczej gdańskiej spółki „Energa Wytwarzanie”, a w 2014 roku kandydował z list Prawa i Sprawiedliwości w wyborach samorządowych.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Niestety kobiety nie udało się uratować.

Jak mówiła w rozmowie z Wirtualną Polską Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prokuratury okręgowej w Gdańsku, 53-latek dwukrotnie zaatakował nożem swoją małżonkę. Pierwszy cios nie zagrażał jej życiu, jednak w wyniku drugiego „doszło do przebicia tętnicy płucnej i wykrwawienia się”. 46-latka zmarła.

Zobacz także

– Mężczyzna następnie wyskoczył z budynku. Prawdopodobnie targnął się na swoje życie, wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia. Obecnie przebywa w szpitalu – wyjaśniała Wawryniuk.

Tragiczne zdarzenie potwierdziła również gdyńska policja. Jak zaznaczył Krzysztof Kuśmierczyk z komendy miejskiej, dramat rozegrał się około godziny 15.00 w jednym z gdyńskich mieszkań.

W mieszkaniu były dzieci

– 53-letni mężczyzna ugodził śmiertelnie nożem swoją 46-letnią małżonkę, po czym wyskoczył z okna budynku. Przeżył i jest obecnie hospitalizowany. Prowadzimy w tej sprawie śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Gdyni – oznajmił. Ponadto były kandydat PiS-u w wyborach samorządowych w trakcie zatrzymania przez policję miał 0,17 promila alkoholu w organizmie – podaje WP.  Policjantów zaalarmowali prawdopodobnie sąsiedzi, słysząc przez ścianę odgłosy awantury.

Zobacz także

Świadkami dramatu byli dwaj nieletni synowi pary, w wieku 9 i 13 lat. Chłopców objęto specjalistyczną opieką psychologa. Na początku trafili do ośrodka opiekuńczego, ale obecnie przebywają już z rodziną.

53-letniemu mężczyźnie grozi dożywotnie pozbawienie wolności – donosi WP.

Były kandydat PiS do rady miejskiej

53-letni Dariusz S. w 2016 roku został określony przez „Gazetę Wyborczą” jednym ze „100 ludzi dobrej zmiany” – znalazł się na specjalnej liście związanych z obecną władzą, opublikowanej przez gazetę. Od kwietnia do czerwca 2016 roku zasiadał w radzie nadzorczej spółki Energa Wytwarzanie. Z kolei dwa lata wcześniej startował w wyborach samorządowych do rady miejskiej Sopotu z list PiS – mandatu jednak nie uzyskał.

Zobacz także

„Działacz PiS w Sopocie. Publikował teksty w sopockim miesięczniku »Riviera« sympatyzującym z PiS i na stronie internetowej sopockiego PiS. Kandydował na radnego Sopotu z komitetu Wojciecha Fułka, a następnie z PiS” – napisała w 2016 roku „Gazeta Wyborcza”, opisując sylwetkę Dariusza S.

RadioZET/Wirtualna Polska/Gazeta Wyborcza/o2.pl/JZ