Były minister finansów na komisji śledczej ds. VAT: "Kiedy byłem w rządzie, luka VAT spadała"

16.05.2019 17:02
Były minister finansów na komisji śledczej ds. VAT: "Kiedy byłem w rządzie, luka VAT spadała"
fot. Wikimedia.org/Katarzyna Czerwińska

Sejmowa komisja śledcza w sprawie wyłudzeń VAT przesłuchała dziś Mateusza Szczurka, byłego ministra finansów w rządzie PO-PSL. Rządzący regularnie przypominają, że luka w ściąganiu podatku VAT była domeną poprzedników.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebook

Były minister finansów zaznaczył, że ze spadkiem luki VAT mieliśmy do czynienia - według różnych szacunków - od 2011 roku, a więc drugich rządów koalicji PO-PSL.

- W okresie kiedy byłem w rządzie, luka w podatku VAT spadała - powiedział dziś na przesłuchaniu komisji śledczej ds. VAT Mateusz Szczurek.

Pytany o szczegóły przez Genowefę Tokarską (PSL-UED) b. minister przytoczył szacunkowe wielkości luki w ściągalności podatku od towarów i usług (VAT). Szczurek powołał się na dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 2019 roku.

Według wszystkich tych zestawień mamy do czynienia ze spadkiem od mniej więcej 2011 roku. A więc w okresie, kiedy byłem w rządzie, luka VAT spadała

Mateusz Szczurek, były minister finansów

Tokarska dopytywała, czy metoda szacowania jest według Szczurka optymalna. Były szef resortu finansów odpowiedział:

- Wielu świadków wypowiadało się na ten temat. Przypomnę przesłuchanie Ludwika Koteckiego (były wiceminister finansów i główny ekonomista MF), który dosyć dużo na ten temat rozmawiał i wspominał o szacowaniu "od góry", korzystając z szerszych makroekonomicznych wskaźników - tłumaczył przesłuchiwany.

Zobacz także

Zdaniem ministra lansowanie przez polityków PiS pogląd o dziurze budżetowej za rządów poprzedników jest niewiarygodny. Przed 2010 rokiem była bowiem inna metodyka analiz.

- W gruncie rzeczy nie wiemy, czy teza lansowana w komisji, że nastąpił wzrost jest prawdziwa, czy fałszywa - zaznaczył pewny swego Szczurek.

Podobnego zdania była przesłuchiwana również w tej sprawie była premier Ewa Kopacz. Przed komisją śledczą wyznała, że luka występowała zarówno za rządów PO-PSL, jak i PiS.

- Problem więc nie rozwiązał się – podkreśliła Kopacz.

źródło: PAP