CBA wchodzi m.in. do stołecznego ratusza. Chodzi o awarię „Czajki”

24.10.2019 10:54
Oczyszczalnia Czajka
fot. Oczyszczalnia "Czajka"/Wikimedia.Commons

Agenci CBA weszli do warszawskiego ratusza, Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji oraz Biura Zarządzania Kryzysowego miasta. Zabezpieczają dokumenty w śledztwie dotyczącym awarii oczyszczalni „Czajka”.

Z informacji podanych przez CBA wynika, że zabezpieczenie dokumentacji – w tym zapisów elektronicznych – prowadzone jest także w Biurze Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego warszawskiego magistratu. Zabezpieczeń dokonują funkcjonariusze katowickiej delegatury Biura na podstawie decyzji Prokuratury Regionalnej w Warszawie.

Jak podało Biuro, prowadzone przez CBA śledztwo dotyczy między innymi niegospodarności przy zajmowaniu się sprawami MPWIK polegającej na niewłaściwym nadzorze podczas przeprowadzania inwestycji w zakresie modernizacji i rozbudowy Oczyszczalni Ścieków „Czajka”.

Awaria oczyszczalni „Czajka”

W listopadzie ubiegłego roku doszło do awarii nowo wybudowanej spalarni osadów w warszawskiej oczyszczalni ścieków. MPWIK nie chwalił się tym publicznie, choć poinformował o tym ratusz oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Zobacz także

Od tamtej pory pozostałości po oczyszczaniu stołecznych ścieków nie są spalane, tylko wywożone z zakładu. Stołeczni radni PiS we wrześniu wszczęli alarm, że sprawa była ukrywana, a doniesienie do prokuratury złożył Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Mamy śledztwo, w którym badane jest, czy doszło do niegospodarności i czy nadzór stołecznych urzędników nad inwestycją był właściwy.

Stołeczny ratusz zapewnia, że oczyszczalnia działa, a pozostałości ze ścieków są badane i wywożone przez firmy z odpowiednimi certyfikatami. Ratusz będzie się domagał odszkodowania od wykonawcy wadliwej instalacji.

RadioZET.pl/PAP/MaG