CBA weszło do mieszkania sekretarza generalnego PO. Chodzi o podejrzenie przyjęcia łapówek

Redakcja
21.12.2017 07:08
Gawłowski
fot. East News

Agenci CBA i prokuratorzy weszli do mieszkania polityka PO. Sekretarz generalny Platformy Stanisław Gawłowski miał przyjąć łapówkę. Przeszukanie mieszkań ma związek ze śledztwem, które trwa od czterech lat w sprawie tak zwanej afery melioracyjnej.

W sumie chodzi o pięć zarzutów, z czego trzy mają charakter korupcyjny. Wcześniej śledczy muszą wystąpić do sejmu z wnioskiem o uchylenie Gawłowskiemu immunitetu.

Smog truje Polskę! Sprawdź listę chorób, które może powodować

Według ustaleń prowadzących śledztwo, poseł miał przyjąć co najmniej 200 tysięcy złotych łapówki i kosztowne prezenty - m.in. zegarki. Według nieoficjalnych informacji, w mailach padało żądanie co do konkretnej marki zegarka.

Gawłowski miał dostać łapówkę w okresie, kiedy był wiceministrem środowiska w rządzie PO-PSL. Chodzi o nieprawidłowości przy budowie wałów przeciwpowodziowych w Szczecinie. Za korzyści majątkowe firmy dostawały zlecenia na budowę tej inwestycji. Jak twierdzi Prokuratura Krajowa, w aferze melioracyjnej jest już 56 oskarżonych.

RadioZET.pl/DaW/MP