CBA zatrzymało Andrzeja K. — byłego ministra sprawiedliwości

Katarzyna Mierzejewska
19.04.2018 07:46
CBA LOGO
fot. Wojciech Stróżyk/East News

Cztery osoby zostały zatrzymane przez CBA w śledztwie dotyczącym oszustw, płatnej protekcji i przywłaszczenia sobie funkcji publicznej. W środę usłyszały w katowickiej Prokuraturze Regionalnej zarzuty. Późnym wieczorem nadal trwały przesłuchania dwóch z czterech podejrzanych.

Podejrzani to: były minister sprawiedliwości w latach 2004-2005, obecnie radca prawny, Andrzej K., jego współpracownik z kancelarii Piotr K., gdański biznesmen Marek S. i były funkcjonariusz Wojskowych Służb Informacyjnych Jerzy K.

Jak poinformował PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach prok. Waldemar Łubniewski, do środowego wieczoru zakończyły się czynności prokuratorskie z udziałem Jerzego K. i Marka S. Obaj złożyli wyjaśnienia.

— Wobec obu podejrzanych prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 10 tys. zł, dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju — powiedział rzecznik.

W środę późnym wieczorem wciąż trwały przesłuchania Andrzeja K. i jego współpracownika Piotra K. Obaj usłyszeli już zarzuty. O zastosowanych wobec nich środkach zapobiegawczych prokuratora ma poinformować w czwartek rano.

Jak podała wcześniej Prokuratura Krajowa, stawiane zatrzymanym zarzuty dotyczą m.in. usiłowania dokonania oszustw (art. 13 par. 1 kodeksu karnego w związku z art. 286 par. 1 kk), płatnej protekcji (art. 230 par. 1 kk) i przywłaszczenia sobie funkcji publicznej (art. 227 kk).

CBA zatrzymało Andrzeja K. — byłego ministra sprawiedliwości

Ostatnie zatrzymania przeprowadzono w ramach śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach, w którym już w styczniu br. zarzuty przedstawiono ośmiu osobom.

Jak podała w środę PK, z ustaleń śledztwa wynika, że osoby podejrzane oraz inne biorące udział w tej grupie przestępczej kontaktowały się z wybranymi przez siebie przedstawicielami instytucji państwowych oraz firm działających przeważnie w branży paliwowej i farmaceutycznej, podając się za agentów służb specjalnych: SKW, ABW i CBA.

Członkowie grupy m.in. deklarowali, że w zamian za korzyści majątkowe lub ich obietnicę podejmą się załatwiania spraw i roztoczą nad takimi firmami swoisty „parasol ochronny”. W ramach tej ochrony zapewniali, że względem współpracującego z nimi podmiotu nie zostaną wszczęte przez organy skarbowe i policję postępowania kontrolne i karne.

Według informacji PK do popełnienia tych przestępstw doszło od lipca 2015 r. do grudnia 2017 r. w Warszawie i kilku innych miejscowościach.

Zatrzymanym w tej sprawie pod koniec stycznia br. prokurator zarzucił udział w zorganizowanej grupie przestępczej (art. 258 par. 1 kk) i popełnienie innych przestępstw, w tym o charakterze korupcyjnym. Na wniosek prokuratora sąd tymczasowo aresztował pięciu zatrzymanych. Wobec pozostałych trzech podejrzanych zastosowano poręczenia majątkowe, dozór policji i zakaz opuszczania kraju.

RadioZET.pl/PAP/KM