CBA zatrzymało kobietę podejrzaną o łapownictwo przy załatwianiu lokali w Krakowie

Redakcja
03.09.2018 11:30
CBA zatrzymało kobietę podejrzaną o łapownictwo przy załatwianiu lokali w Krakowie

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało w poniedziałek kobietę podejrzewaną o płacenie łapówek i składanie obietnic korupcyjnych za pomoc przy uzyskiwaniu komunalnych mieszkań i lokali w Krakowie – dowiedziała się PAP. Wcześniej w tej sprawie zatrzymano osiem osób.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Poniedziałkowa akcja to kontynuacja lipcowych działań CBA. Teraz zatrzymano kobietę, która wygrała przetargi na trzy lokale – dwa w centrum Krakowa i jeden w Nowej Hucie – wynika z informacji PAP. Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej CBA potwierdził zatrzymanie kobiety. „Czynności z nią trwają, przeszukiwane jest też kilka miejsc z nią związanych” – powiedział PAP.

Zobacz także

Według śledczych bizneswoman miała przekazać 100 tys. zł łapówki mężczyźnie i kobiecie, którzy mieli doprowadzić do korzystnego dla niej rozstrzygnięcia przetargów na lokale. Miała też obiecać, że kupione od miasta lokale sprzeda za wyższą cenę, a jedną trzecią zysku przekaże jako dalszą część łapówki. Kobieta wygrała przetargi na lokale, ale ponieważ nie udało się jej ich sprzedać, nie wpłaciła zadeklarowanych w konkursie kwot, więc wróciły do miasta.

Do zatrzymania doszło w ramach śledztwa prowadzonego przez krakowską delegaturę CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Wcześniej – pod koniec lutego – w ramach wielomiesięcznego śledztwa w sprawie nieprawidłowości przy wynajmie różnym podmiotom gospodarczym przez Zarząd Budynków Komunalnych w Krakowie nieruchomości w ścisłym centrum Krakowa CBA zatrzymało dwoje pośredników – Roberta F. i Małgorzatę P. oraz biznesmena i krakowskiego lekarza. W śledztwie okazało się, że oboje w zamian za łapówki podejmowali się pośrednictwa w załatwianiu najmu lub kupna mieszkań i lokali użytkowych. Wszystkie oferowane przez nich nieruchomości usytuowane są w atrakcyjnych częściach Krakowa – niedaleko Rynku i w okolicach Wawelu.

Zobacz także

Zatrzymano ich w jednej z restauracji w centrum Krakowa, w trakcie przekazywania pieniędzy przeznaczonych na łapówki dla urzędników w zamian za wygranie przetargu na nieruchomość przez konkretną osobę. W toku czynności zabezpieczono między innymi samochód marki Porsche Cayenne z 2015 roku o wartości kilkuset tysięcy złotych, należący do Roberta F., który formalnie nie ma żadnych dochodów – podała wtedy prokuratura.

Zobacz także

Na początku lipca CBA zatrzymało w tej sprawie kolejne cztery osoby – trzy urzędniczki krakowskiego ratusza i pośredniczkę Magdalenę Z., która pieniędzmi i prezentami, m.in. perfumami, miała skorumpować urzędniczki. Jedną z zatrzymanych przez CBA pracownic magistratu – dyrektor wydziału mieszkalnictwa Urzędu Miasta Krakowa Katarzynę I. – sąd wypuścił z aresztu po wpłaceniu 50 tys. zł kaucji. Inna kierowniczka jednego z referatów zajmujących się lokalami komunalnymi, Bernadetta Sz., pozostaje w areszcie.

Wobec czwartej z zatrzymanych wówczas przez CBA kobiet, urzędniczki ratusza Alicji N.-K. nadzorująca śledztwo CBA Prokuratura Okręgowa w Krakowie nie wniosła o areszt, ale zastosowała poręczenie majątkowe – 20 tys. zł, dozór policji i zakaz opuszczania kraju.

RadioZet.pl/PAP/BM