PAP nieoficjalnie: CBA zatrzymało wydawcę „Wprost” i „Do Rzeczy”

Joanna Zaremba
14.03.2019 08:54
PAP nieoficjalnie: CBA zatrzymało wydawcę „Wprost” i „Do Rzeczy”
fot. Michal Wozniak/East News

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało kolejne cztery osoby w sprawie wyłudzeń blisko 29 milionów złotych z firmy zajmującej się remontami linii kolejowych – dowiedziała się PAP. Według nieoficjalnych informacji PAP jednym z zatrzymanych jest Michał L., wydawca czasopism „Wprost” i „Do Rzeczy”.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej Biura potwierdził, że agenci z warszawskiej delegatury CBA zatrzymali cztery osoby.

– Śledztwo CBA prowadzone jest pod nadzorem dolnośląskiego wydziału zamiejscowego departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Dotyczy przekroczenia uprawnień przez syndyka masy upadłości i inne osoby, które miały wyprowadzać pieniądze z firmy i prać pieniądze poprzez szereg fikcyjnych podmiotów gospodarczych – powiedział Brodowski.

Sprawa dotyczy wyłudzenia milionów złotych

Zatrzymań dokonano w Warszawie i okolicach, Toruniu oraz Lublinie.

W śledztwie CBA ustaliło, że zatrzymani mieli poprzez szereg pozornych umów i ustnych porozumień wystawiać fikcyjne faktury VAT, na których podstawie wyprowadzili pieniądze z masy upadłości jednej ze spółek.

Według nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł bliskich śledztwu jedną z zatrzymanych w czwartek osób jest wydawca „Wprost” i „Do Rzeczy” Michał L.

Po doprowadzeniu do prokuratury powinni usłyszeć zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, działania na szkodę spółki, przekroczenia uprawnień i fałszowania dokumentacji.

W tej sprawie funkcjonariusze CBA zatrzymali w kwietniu 2017 roku pięć osób, w tym syndyka działającego na szkodę upadłych spółek. Łącznie w sprawie jest 22 podejrzanych. Prowadzący postępowanie nie wykluczają, że lista podejrzanych się powiększy.

Łączna wysokość ustalonych dotychczas wyłudzonych środków to blisko 29 milionów zł.

Komunikat CBA

CBA informuje:

Blisko 29 milionów złotych zostało wyłudzone na szkodę firmy specjalizującej się w budowie i remontach infrastruktury kolejowej poprzez fikcyjne umowy i faktury. Kolejne cztery osoby zatrzymane przez CBA.

Delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Warszawie pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu prowadzi czynności w śledztwie dotyczącym przekroczenia uprawnień przez syndyka i inne osoby poprzez wyprowadzanie pieniędzy z mas prowadzonych upadłości, a następnie ich pranie przy użyciu szeregu fikcyjnych podmiotów gospodarczych.

Lista podejrzanych i zarzutów może się powiększyć

W związku z tą sprawą funkcjonariusze CBA zatrzymali kolejne cztery osoby. Czynności przeprowadzono na terenie Warszawy i okolic, Torunia i Lublina. Jak ustalono w toku postępowania zatrzymani przez CBA na podstawie szeregu pozornych umów i ustnych porozumień wystawiali fikcyjne faktury VAT, na których podstawie wyprowadzili z masy upadłość jednej ze spółek środki pieniężne. W prokuraturze usłyszą zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przekroczenia uprawnień, działania na szkodę spółki i fałszowania dokumentacji. Łączna wysokość ustalonej dotychczas szkody wynosi blisko 29 mln zł.

Prowadzący postępowanie nie wykluczają, że lista podejrzanych i zarzutów się powiększy.

Do tego postępowania funkcjonariusze CBA zatrzymali w kwietniu 2017 roku 5 osób, w tym syndyka działającego na szkodę upadłych spółek. Łącznie w sprawie jest 22 podejrzanych.

Jako pierwszy informację podał portal tvp.info.