CBŚP zatrzymało podejrzanych o brutalne rozboje z lat 90.

Błażej Makarewicz
05.10.2018 08:13
CBŚP zatrzymało podejrzanych o brutalne rozboje z lat 90.
fot. B.Krupa/EastNews

Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało w województwie dolnośląskim czterech mężczyzn podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Pod koniec lat 90. mieli dokonywać brutalnych rozbojów. Zatrzymanym grozi do 18 lat więzienia.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

O rozwiązaniu sprawy serii napadów z przełomu wieków poinformowała w piątek rano komisarz Iwona Jurkiewicz z CBŚP.

„Na terenie zachodniej Polski dochodziło wtedy do napadów rozbójniczych na hurtownie, kantory, konwoje z pieniędzmi czy przesyłkami. Wszystko wskazywało na to, że kilku z nich mogła dokonać ta sama grupa osób” – podała kom. Jurkiewicz. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa działała w latach 1998-2003.

Zobacz także

Od kilku miesięcy wyjaśnianiem sprawy i ustalaniem sprawców zajmowali się policjanci CBŚP z Gorzowa Wielkopolskiego, pod nadzorem Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu.

Do zatrzymań doszło we wtorek okolicach Lubinia, Głogowa i Sławy. Funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby, które – jak podała kom. Jurkiewicz – były kompletnie zaskoczone akcją policjantów. „Nie spodziewali się, że po tak długim czasie ktoś może wyjaśnić stare sprawy. Podczas przeszukań ich miejsc zamieszkania zabezpieczono marihuanę i metamfetaminę” – poinformowała policjantka.

Podejrzani w poznańskiej prokuraturze usłyszeli zarzuty „udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym”, a także dokonania dwóch rozbojów z użyciem broni palnej – na hurtownię alkoholu i na konwój z pieniędzmi. Mają odpowiedzieć także za dwa usiłowania rozboju – na konwój pocztowy z wartościowymi przesyłkami i na kuriera z gotówką.

CBŚP rozbiło „grupę ożarowską”. Zatrzymano 45 osób

Za zarzucane zatrzymanym przestępstwa grozi im nawet po 18 lat pozbawienia wolności.

W czwartek sąd zastosował tymczasowy areszt wobec całej czwórki zatrzymanych. Zarzuty za udział w tych przestępstwach usłyszy także dwóch mężczyzn, którzy do prokuratury zostaną doprowadzeni z aresztów śledczych. Zostali oni aresztowani w lutym tego roku, podczas policyjnej obławy w województwie dolnośląskim i lubuskim. Akcja wymierzona była w zorganizowane grupy przestępcze, które dokonywały włamań do bankomatów metodą „na wybuch”. Grupy te działały w Polsce i Niemczech od stycznia 2013 roku. Jak podaje CBŚP, w ten sposób mogli ukraść nawet 15 mln zł.

Jak ustaliła PAP, do zatrzymań przyczyniły się m.in. wyjaśnienia tzw. sześćdziesiątki, czyli podejrzanego, który zdecydował się na współpracę z organami ścigania.

RadioZET.pl/PAP/BM