Diler gwiazd zostaje za kratkami. Jest zbyt biedny, żeby zapłacić kaucję

Redakcja
18.01.2018 13:22
Diler gwiazd zostaje za kratkami. Jest zbyt biedny, żeby zapłacić kaucję
fot. Archiwum policji

Cezary P. - osławiony „diler gwiazd” - nie wychodzi na wolność. Nie udało mu się zebrać miliona złotych kaucji, którą wyznaczył sąd, a dziś upływa termin jej wpłaty.

Mecenas Łukasz Chojniak uważa, że była to kwota całkowicie nierealna. Jego zdaniem „to chyba jedna z większych kwot poręczenia majątkowego jakie orzekł polski sąd”. Obrona złożyła zażalenie na to postanowienie do Sądu Okręgowego. Terminu rozprawy jeszcze nie ma. Cezary P. przebywa w areszcie już półtora roku, a proces może potrwać jeszcze  rok.

W czerwcu 2016 roku policjanci z CBŚP zatrzymali 48-letniego Cezarego P., który podobno sprzedawał kokainę przedsiębiorcom i ludziom związanym z przemysłem rozrywkowym. Razem z nim wpadły 4 inne osoby.

Zagłosuj

Czy narkotyki powinny być legalne?

Liczba głosów:

Policjantom udało się złamać kod w notesie zatrzymanego mężczyzny, dzięki czemu mogli oni dotrzeć do osób, które zaopatrywały się u dilera.

Policjanci ustalili również, że ze względu na dużą liczbę klientów w przestępczą działalność mężczyzna zaangażował swoją żonę i córkę. Diler mając stałych klientów wśród zamożnych mieszkańców Warszawy, zgromadził pokaźny majątek. W w ciągu 2 lat zarobił „na czysto” około miliona złotych, które lokował w nieruchomości, a także w lokal gastronomiczny w centrum Warszawy.

Radio ZET/maal