W bagażu podręcznym przewoził amunicję. Twierdzi, że nie wiedział

Redakcja
08.08.2018 14:38
W bagażu podręcznym przewoził amunicję. Twierdzi, że nie wiedział

36-letni mieszkaniec województwa opolskiego, który miał odlecieć do Szwecji, został zatrzymany na lotnisku we Wrocławiu. W jego bagażu podręcznym znaleziono 15 sztuk amunicji. Mężczyzna stwierdził, że nie wie, w jaki sposób naboje znalazły się w jego bagażu. Funkcjonariuszom Straży Granicznej oświadczył, że jest myśliwym.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

36-latek nie miał przy sobie dokumentów potwierdzających legalność posiadania i wywozu amunicji za granicę. Mężczyzna oświadczył, że jest myśliwym i nie wiedział, że naboje znajdują się w bagażu. Amunicja została zabezpieczona, a dalsze czynności w tej sprawie prowadzić będzie Prokuratura Rejonowa Wrocław-Fabryczna – poinformował Nadodrzański Oddział Straży Granicznej.

Zobacz także

W bagażu mężczyzny znaleziono 15 sztuk amunicji „posiadającej cechy bojowe”, a dokładnie 3 naboje kalibru 308 oraz 12 sztuk amunicji sportowej 223. 36-latek miał pecha, bo w trakcie kontroli jego samolot odleciał.

Straż Graniczna podkreśla, że to w ostatnim czasie kolejny przypadek nielegalnego wywozu amunicji lub broni ujawniony przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Najczęściej podróżni zabierają ze sobą niedozwolone przedmioty nieświadomie. To jednak nie zwalnia ich z odpowiedzialności. Żeby uniknąć tego typu sytuacji, przy pakowaniu bagażu należy pamiętać, co wolno, a czego nie można zabrać na pokład samolotu.

RadioZet.pl/ Nadodrzański Oddział Straży Granicznej/bm