Zamknij

Pracownik lombardu znaleziony martwy. "Klient zwrócił uwagę, że nie ma obsługi"

27.01.2021 16:32
Chełm
fot. Shutterstock

Śledczy wyjaśniają przyczyny śmierci pracownika jednego z lombardów w Chełmie (woj. lubelskie). Zwłoki 38-latka znalazł klient lombardu, który zwrócił uwagę, że w lokalu nie ma obsługi – poinformowała policja.

Chełm. Zwłoki pracownika lombardu odkrył po godz. 9 klient, który wszedł do lokalu znajdującego się przy ul. Lubelskiej. - Wstępne ustalenia wskazują na to, że to był nagły zgon 38-latka, bez działania przestępczego – poinformowała komisarz Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

To najprawdopodobniej był nagły zgon. Klient wszedł do lombardu, zwrócił uwagę, że nie ma obsługi, po czym zobaczył leżącą na podłodze osobę. Wezwane zostało pogotowie, lekarz stwierdził zgon

Ewa Czyż, KMP Chełm

- [...] Ciało zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Z lombardu nic nie zginęło – dodała policjantka w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Teraz śledczy będą wyjaśniać przyczyny oraz dokładne okoliczności śmierci mężczyzny. 

Jak informuje natomiast "Dziennik Wschodni", "na ciele denata nie znaleziono także śladów wskazujących na udział w zdarzeniu osób trzecich". 

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/Dziennik Wschodni