Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

19-latka pobiła trzymiesięcznego synka. Chłopczyk walczy o życie

08.05.2018 11:28
xxx wiadomosci

Chorzowscy policjanci zatrzymali 19-latkę, która pobiła swojego niespełna trzymiesięcznego syna. Według policji nie był to odosobniony przypadek. Stan niemowlęcia lekarze określają jako ciężki.

19-latka pobiła trzymiesięcznego synka. Chłopczyk walczy o życie fot. Shutterstock

Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Prokuratura ma wkrótce zdecydować, czy wystąpi do sądu z wnioskiem o aresztowanie kobiety. Rzecznik chorzowskiej komendy Sebastian Imiołczyk powiedział we wtorek PAP, że w minioną sobotę 19-latka zgłosiła się do lekarza ze swoim dzieckiem, mówiąc, że jej synek gorączkuje.

19-latka pobiła trzymiesięcznego synka

Lekarka, która badała dziecko, natychmiast wezwała pogotowie. Niemowlę trafiło najpierw do chorzowskiego szpitala pediatrycznego, a później do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. O dziecku, którego obrażenia wskazują na to, że mogło być ofiarą przemocy, został powiadomiony dyżurny chorzowskiej komendy.

"

Powiadomieni o pobitym dziecku kryminalni ustalili, że w chwili zdarzenia dzieckiem opiekowała się jego matka. Ma ona partnera, ale wszystko wskazuje na to, że dziecko zostało pobite, gdy mężczyzny nie było w domu — wyjaśnił aspirant Imiołczyk. "

Według informacji przekazanej policjantom przez lekarzy stan dziecka jest ciężki, ale stabilny.

Kobieta została zatrzymana. — Zebrany materiał dowodowy potwierdził przypuszczenia śledczych, że nie był to odosobniony przypadek, kiedy to kobieta znęcała się nad swoim dzieckiem — wskazał policjant.

Na wtorek zaplanowano przesłuchanie kobiety i podjęcie decyzji w sprawie stosowania wobec niej środków zapobiegawczych. Według policji będzie odpowiadała prawdopodobnie za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoim synkiem oraz spowodowanie u niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Może za to grozić do 10 lat więzienia.

RadioZET.pl/PAP/DG 

Oceń