Grupa nastolatków zginęła w Ciborzu. W sieci wideo z krzykami: "180, 190"

11.12.2019 17:19
Cibórz - Skąpe. Nowe informacje ws. wypadku nastolatków
fot. Lubuska Policja

W wypadku na trasie Cibórz - Skąpe zginęło pięcioro nastolatków. Ich samochód wpadł do rozlewiska we wtorek nad ranem. W sprawie wciąż jest wiele niewiadomych. W środę pojawił się jednak nowy wątek.

Podróżujący Audi A4, którzy zginęli w tragicznym wypadku w Ciborzu, mieli, nie jak wcześniej informowano od 19 do 24, ale od 17 do 19 lat. To dwie 18-latki, dwóch 19-latków i 17-latek.

Zobacz także

Ofiary to pracownicy jednego z marketów, którzy jechali na poranną zmianę do pracy. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Zbigniew Fąfera przekazał, że kierowca z nieznanych dotąd przyczyn zjechał nagle na pobocze, przebił barierę energochłonną i wówczas wpadł do przylegającego do drogi rozlewiska. Z informacji, do których dotarła reporterka Polsat News wynika, że za kierownicą prawdopodobnie siedziała 18-latka, która prawo jazdy miała od sierpnia tego roku. Wiemy też, że wszyscy byli przypięci pasami.

Szczegółowe okoliczności wypadku wciąż są ustalane, ale wstępnie mówi się o śliskiej drodze, słabym zabezpieczeniu mostu, a także o ewentualnej nadmiernej prędkości. To po tym, jak w sieci pojawił się film z godziny 22:58, który miał być zarejestrowany we wnętrzu audi, a z którego wynika, że samochód mógł jechać z prędkością 180-190 km/h.

Nagranie zostało już z internetu usunięte. Jak jednak ustaliła reporterka Polsat News, można było na nim usłyszeć okrzyki: "180", "190". Tych informacji Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze jeszcze nie potwierdziła. Wideo zostało natomiast zabezpieczone.

Zobacz także

RadioZET.pl/Polsat News