Zamknij

Nastolatkowie utopili się w aucie. Przerażające wyniki badań toksykologicznych

10.02.2020 15:40
Cibórz
fot. Lubuska Policja

W wypadku na trasie Cibórz - Skąpe zginęło pięcioro nastolatków. W organizmach młodych ludzi wykryto narkotyki - wynika z przeprowadzonych badań toksykologicznych.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do wypadku doszło 10 grudnia ub.r. na łuku drogi powiatowej między miejscowościami Cibórz i Skąpe. Przebiega tam ona w pobliżu akwenu. Wcześnie rano służby zostały poinformowane o dachu samochodu widocznym w rozlewisku. Zaalarmował je przejeżdżający tamtędy kierowca.

Krótko potem na miejscu była Straż Pożarna, kilka karetek pogotowia i policja. Osoby znajdujące się w częściowo zatopionym aucie wydobyli z niego strażacy. Mimo długiej reanimacji żadnej z nich nie udało się uratować.

Zobacz także

Grupa nastolatków zginęła w Ciborzu. Wyniki badań toksykologicznych

Informację o wynikach badań toksykologicznych zleconych przez prowadzącą śledztwo w tej sprawie Prokuraturę Rejonową w Świebodzinie podał Polsat News.

Badania wykazały obecność amfetaminy i marihuany w organizmach ofiar wypadku. Pierwszy z narkotyków wykryto w próbkach pobranych od trzech osób, natomiast drugi w tych od dwóch pozostałych, w tym od kierującej audi 18-latki. Tym samym można domniemać, że zażycie środków odurzających mogło pośrednio przyczynić się do zaistnienia tego wypadku

PROKURATOR Zbigniew Fąfera

Sekcje zwłok wykazały, że bezpośrednią przyczyną śmierci pięciorga młodych ludzi było utonięcie. Śledczy nie wykluczają, że na skutek uderzenia pojazdu z dużą siłą o taflę wody osoby te mogły wcześniej utracić przytomność, co może tłumaczyć dlaczego nie próbowały wydostać się z pojazdu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Grupa nastolatków zginęła w Ciborzu. W sieci wideo z krzykami: "180, 190"

Z ustaleń prokuratury wynika, że audi kierowała jedna z 18-latek, która od niedawna miała prawo jazdy. Znalezione na miejscu wypadku ślady wskazywały, że auto na niebezpiecznym odcinku drogi mogło wpaść w poślizg, a następnie wpadło do zbiornika wodnego.

RadioZET.pl/PAP