Zamknij

Czarnek opublikował zaskakujące oświadczenie. "Wycofuję się, bardzo przepraszam”

28.09.2022 11:02

Przemysław Czarnek w ostatnich latach kilkukrotnie skompromitował się homofobicznymi wypowiedziami. Krytykom odpowiadał, że jego słowa zostały wyrwane z kontekstu. W środę opublikował jednak oświadczenie, w którym przeprosił za wypowiedź o osobach LGBT, że "ci ludzie nie są równi ludziom normalnym".

Przemysław Czarnek
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Przemysław Czarnek w czasie kampanii prezydenckiej w 2020 roku był członkiem sztabu Andrzeja Dudy. Jedna z najbardziej znanych homofobicznych wypowiedzi polityka PiS pochodzi właśnie z tego okresu. Na antenie TVP Info, 13 czerwca, stwierdził: Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem. Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją. 

Kilka miesięcy później Czarnek na antenie Radia Maryja powiedział, że "cała ta ideologia LGBT wyrastająca z neomarksizmu, a ten z marksizmu, pochodzi z tego samego korzenia, co niemiecki narodowy socjalizm hitlerowski".

Czarnek przeprasza za słowa o LGBT

Polityk PiS nie przeprosił za swoje słowa, a krytykom zarzucał, że jego wypowiedzi zostały wyrwane z kontekstu i nikogo nie zamierzał obrazić. Wobec tego prof. Jakub Urbanik, aktywista działający na rzecz ochrony praw osób LGBT, w październiku 2020 roku pozwał Czarnka.  

- Prof. Uniwersytetu Warszawskiego Jakub Urbanik, jako osoba nieheteronormatywna, uznał, że wypowiedzi pana Czarnka naruszają jego dobra osobiste. W związku tym składamy pozew o ochronę dóbr osobistych i żądamy przeprosin opublikowanych w mediach, m.in. w TVN, TVP, dziennikach ogólnopolskich i wpłaty 20 tys. zł zadośćuczynienia na Stowarzyszenie "Miłość Nie Wyklucza" - powiedziała wówczas przed warszawskim sądem pełnomocniczka Urbanika, mec. Sylwia Gregorczyk-Abram, cytowana przez Polską Agencję Prasową.

Sprawa nie trafi jednak do sądu. Obecny minister edukacji i nauki opublikował w środę oświadczenie ws. sporu z prof. Jakubem Urbanikiem, w którym wycofał się ze swoich słów i przeprosił. “Ja, niżej podpisany Przemysław Czarnek, Minister Edukacji i Nauki, wycofuję się ze swoich słów, które padły 13 czerwca 2020 r. na antenie TVP Info oraz 3 sierpnia 2020 r. na antenie Radia Maryja, pozostając jednocześnie przy swoich poglądach” - napisał Czarnek.

Szef MEiN stwierdził, że jego intencją “nie było urażenie kogokolwiek, w tym także osób ze społeczności LGBT+, w szczególności Pana prof. Jakuba Urbanika”. “Uznaję, że sposób sformułowania wypowiedzi spowodował, że Pan prof. Jakub Urbanik odebrał je osobiście, co nie było moją intencją, za co Pana prof. Jakuba Urbanika bardzo przepraszam” - czytamy we wpisie ministra.

loader

RadioZET.pl