Czarny protest: Uczestniczki domagają się zaangażowania Agaty Dudy

Redakcja
03.10.2017 18:54
Czarny protest: Uczestniczki domagają się zaangażowania Agaty Dudy
fot. Agencja Gazeta

W deszczu uczestniczki tzw. "Czarnego protestu" domagają się m.in. prawa do legalnej aborcji, dostępu do antykoncepcji awaryjnej i rzetelnej edukacji seksualnej.

W pierwszą rocznicę ubiegłorocznego Ogólnopolskiego Strajku Kobiet rozpoczął się kolejny tzw. "Czarny protest". Podczas akcji uczestniczki i uczestnicy zbierają podpisy pod projektem ustawy liberalizującym prawo aborcyjne. Pod projektem podpisało się już ponad 100 tysięcy osób. Poprzedni społeczny projekt dotyczący tej sprawy posłowie wyrzucili do kosza.

- Agata chodź z nami, polskimi kobietami - można było usłyszeć pod Pałacem Prezydenckim.

Wcześniej list do pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy wystosowały działaczki organizacji #Czarnyprotest wraz z Koalicją Mam Prawo. Przypomniały w nim, że "od końca lipca obowiązuje recepta na tzw. tabletkę po, a w Sejmie trwają prace nad ustawą wprowadzającą grzywnę dla samorządów finansujących in vitro".

W Warszawie ubrani na czarno uczestnicy trzymają transparenty z hasłami: "Piekło kobiet trwa", "Moja wagina, nie twoja broszka", "Brak legalnej aborcji zabija"; skandują: "Polki walczące, są nas tysiące", "Solidarność jest kobietą", "Chcemy kochać, nie umierać", "Chcemy edukacji, nie indoktrynacji", "Beata niestety, twój rząd obalą kobiety".

Przy dźwiękach bębnów manifestujący sprzed Pałacu Kultury idą na Pl. Zamkowy. Na czele marszu uczestnicy niosą baner z napisem "wściekłe Polki", za nimi idzie grupa osób z czarnymi parasolkami układającymi się w napis: "dość piekła kobiet". Maszerujący trzymają też niebieską wstążkę symbolizującą przeciwdziałanie przemocy wobec kobiet.

RadioZET.pl/pap/maal