Czeskim pociągiem z Krakowa do Pragi za 19 złotych? Ministerstwo nie wydaje zgody

Michał Strzałkowski
05.09.2017 12:12
Czeskim pociągiem z Krakowa do Pragi za 19 złotych? Ministerstwo nie wydaje zgody
fot. Archiwum Radia ZET

Według zapowiedzi już od 1 września czeski przewoźnik Leo Express miał wozić pasażerów na trasie Kraków-Katowice-Praga za 19 złotych. Niestety Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa utrudnia wjazd nowej firmie na polskie tory.

Leo Express złożyło wszystkie wymagane dokumenty i aby tanie i nowoczesne pociągi wyruszyły na tory 1 września potrzebne było uzyskanie pozwoleń. Okazuje się, że z tym nie będzie tak łatwo. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa ma bowiem wątpliwości, czy taka konkurencja będzie dobra dla naszego narodowego przewoźnika.

Tani czeski przewoźnik

Peter Jancovic, członek zarządu i dyrektor Leo Express Polska podkreśla, że wszystko jest już w rękach polskiego urzędu. – Chodzi o pięć pociągów Flirt. Do obsługi tego połączenia wystarczy w zasadzie jeden pociąg, ale chodzi nam o zapewnienie zapasu taborowego, tak żeby można było realizować te przejazdy w sposób pewny i solidny. Mamy dokumentację, teraz czekamy na jej zatwierdzenie przez Urząd Transportu Kolejowego i dopuszczenie taboru. Mamy również skompletowaną dwujęzyczną obsadę ze wszystkimi potrzebnymi uprawnieniami – mówi.

O sprawie pisaliśmy 20 sierpnia. Wtedy wszyscy myśleli, że połączenie ruszy 1 września:

Zobacz także

Konkurencja dla PKP

Na trasie pomiędzy Krakowem a Pragą jest już jedno całoroczne połączenie, jednak krajowy przewoźnik nie ma konkurencji. – Nie widzę żadnych przesłanek ani uzasadnienia, żeby decyzja była negatywna. Tym bardziej, że regulacje unijne wyraźnie mówią o podnoszeniu konkurencyjności – argumentuje Jancovic.

Czy sprzeciw przeciwko reformie edukacji ma sens? Wypowiedz się w naszym serwisie MAM ZDANIE.

Zagłosuj

Czy uwazasz, że na polskim kolejom brakuje na torach zagranicznej konkurencji?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/strz