Zamknij

Ksiądz neguje epidemię, zachęca do zdejmowania masek. Nie przyjął kary kurii

21.11.2020 21:41
Ksiądz Daniel Galus
fot. screen Commons.wikimedia.org

Ksiądz-pustelnik Daniel Galus jawnie neguje istnienie pandemii, zachęcając wiernych do zdejmowania masek ochronnych. Kuria częstochowska odsunęła go od posługi, jednak duchowny nie zamierza podporządkować się biskupowi. W obszernym wyjaśnieniu kuria zaznacza, że potrzebne są sprostowania jego kłamstw.

Ksiądz z miejscowości Czatachów (woj. śląskie) twierdzi, że pandemia jest fikcją. Pochwala ruchy antymaseczkowe i antycovidowe, z uznaniem wypowiadając się o protestujących przeciwko obostrzeniom sanitarnym.

Swoje tezy ksiądz Galus głosi od początku pandemii w Polsce, już wiosną otrzymał z tego tytułu naganę kanoniczną. Jeszcze w październiku w sieci pojawiły się nagrania z nabożeństwa, na którym duszpasterz w kościele w Czatachowie wzywa wiernych do zdejmowania maseczek. Onet Śląsk podaje, że tydzień później stwierdził wprost, iż pandemia koronawirusa nie istnieje.

Ksiądz neguje pandemię, chwali antycovidowców. Kuria wysyła na pokutę, ale Galus odmawia

Na przekaz księdza zareagowała kuria częstochowska. - W związku z okazywaną przez ks. Galusa postawą nieposłuszeństwa, braku reakcji na udzieloną mu naganę i wywoływanym tym samym zamętem i zgorszeniem wśród wiernych (…) ks. Galusowi zakomunikowano decyzję o nakazie odbycia półrocznego czasu rekolekcyjnego odosobnienia, czyli podjęcia samotnej modlitwy i pokuty, opuszczenia pustelni w Czatachowej (będącej w całości własnością archidiecezji częstochowskiej) oraz przebywania we wskazanym mu miejscu – przekazał ksiądz Marek Bakalarz, rzecznik kurii częstochowskiej.

Zobacz także

Archidiecezja przekonuje, że ks. Galus „powołuje się na nieistniejące przepisy prawa, nie tylko ucieka się do kłamstw czy znieważa biskupów i ich współpracowników, ale nade wszystko stawia siebie oraz ludzi, którzy mu zaufali, w postawie buntu wobec swego biskupa”.

Duchowny odniósł się do pokuty nałożonej mu przez kurię. – Jestem skonfundowany treścią (komunikatu) oraz zachowaniem jego ekscelencji biskupa Wacława Depo oraz jego ekscelencji ks. biskupa Andrzeja Przybylskiego. - Bóg chce, żebym był w tym miejscu dla dobra całego Kościoła. Nie mogę się temu sprzeniewierzyć. Będąc tutaj okazuję pełne posłuszeństwo – powiedział ks. Galus.

Zobacz także

Szerzej do zarzutów czynionych mu ze strony kurii odniósł się na kanale Wspólnoty Miłości i Miłosierdzia Jezusa na kanale Youtube.com.

RadioZET.pl/ Archiczest.pl/Onet.pl/Youtube.com