Działacz PiS wyrzucony z partii, bo... zagrał w porno

Katarzyna Mierzejewska
24.03.2017 11:53
Działacz PiS wyrzucony z partii, bo... zagrał w porno
fot. Pixabay

Lokalnego działacza PiS przyłapano na grze w filmie pornograficznym. Z partii został wydalony, jednak teraz chce wrócić. W swojej "aktywności" nie widzi nic zdrożnego, bo jak mówi, może w sposób dowolny dysponować swoim wolnym czasem.

- Gdy to zobaczyłem, to myślałem, że padnę - mówi Grzegorz Zubowicz, sekretarz komitetu terenowego partii w Sejnach. - Musiałem natychmiast zareagować - dodaje. Uważa, że jego były partyjny kolega działał z niskich pobudek, bo dla pieniędzy oraz, że "dla takich ludzi nie ma miejsca w PiS".

Zagłosuj

To dobry powód wyrzucenia z partii?

Liczba głosów:

To Zubowicz wprowadził aktora-amatora w szeregi PiS. Panowie poznali się na siłowni, gdzie już usunięty członek pytał Zubowicza o partię, do której sekretarz przynależy. "Aktor" wyrażał duże zainteresowanie działalnością polityczną. Dlatego też Zubowicz zaproponował mu wypełnienie deklaracji członkowskiej i dołączenie do partii.

Zobacz także

Sekretarz przyznaje jednak, że czuł się mocno zawiedziony jego działalnością w partii, która - delikatnie mówiąc - była mizerna. Z internetowej aktywności świeżo upieczonego działacza wynikało jednak, że wciąż marzył o wielkiej karierze i sam czuł się rozczarowany "powolnością tego procesu". 

Zubowicz wspomina, że były działacz odnotował wzmożoną aktywność, kiedy PiS wygrało wybory. - Być może liczył na profity - mówi działacz.

Szukając zajęcia i zarobku mężczyzna trafił do filmu pornograficznego. Wideo z jego udziałem trafiło do sieci w styczniu. Szczegółowe okoliczności "filmowej kariery" nie są jednak zdane, gdyż sam zainteresowany nie chce o tym mówić. 

Zubowicz ujawnia, że ktoś podesłał mu link z "wyczynami posła". Sekretarz działał od tego momentu błyskawiczne. Trzy dni później "aktor" stał się bezpartyjny. 

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Były działacz pozwał Zubowicza do sądu. Powodem jest "naruszenie prywatności i wchodzenie z butami w prywatne życie". Wydaje się więc, że to jeszcze nie koniec tej sprawy. 

Były członek PiS ma 38 lat, lubi dbać o siebie, marzy o karierze w modelingu i chodzi na siłownię.

RadioZET.pl/Gazeta Współczesna/KM