Gang ochroniarzy-bandytów skazany. Kradli gotówkę, której mieli pilnować

Mateusz Albin
28.06.2018 12:19
Kradzież
fot. Pixabay

Na kary więzienia od 3 lat i 8 miesięcy do 5 i pół roku skazał w czwartek poznański sąd czterech członków „gangu konwojentów”. Mężczyźni zatrudniali się w firmach ochroniarskich, by kraść konwojowaną gotówkę; łącznie zrabowali ponad 1 mln zł.

Do zdarzenia, które ujawniło działalność „gangu konwojentów”, doszło na początku lutego 2016 r. Na parkingu jednego z centrów handlowych w Poznaniu nieznany sprawca zaatakował Bartosza N., konwojenta Poczty Polskiej. Napastnik miał uderzyć go w głowę, zaatakować gazem pieprzowym i zabrać torbę, w której było kilkaset tys. zł – utarg z kilku placówek handlowych.

Dopiero po półtora roku od tego zdarzenia policja poinformowała, że na podstawie zebranych materiałów dowodowych, a przede wszystkim na podstawie analizy zeznań napadniętego udało się ustalić, że napad i rabunek zostały sfingowane, a poturbowany – rzekomo w wyniku napadu – mężczyzna współpracował z napastnikiem.

Policyjne czynności doprowadziły do ustalenia kolejnych osób, które brały udział w kradzieży. Osoby zamieszane w przestępczy proceder dopiero po kilku miesiącach zaczęły wydawać zrabowane pieniądze – na dom, samochód sprowadzony z USA czy na mieszkanie.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie Bartoszowi N., Marcinowi W., Krzysztofowi K. i Radosławowi Ł. zarzutów kradzieży mienia znacznej wartości, za co grozi kara do 10 lat więzienia.

W toku śledztwa okazało się jednak, że fikcyjny napad na konwojenta w poznańskim centrum handlowym nie był pierwszą tego typu akcją przygotowaną przez oskarżonych; wcześniej dwukrotnie udawało im się uniknąć konsekwencji. Mężczyźni zatrudniali się w firmach ochroniarskich, a fikcyjny napad miał być tak wyreżyserowany, by nawet wersja przedstawiana policji była jak najbardziej wiarygodna.

Zobacz też:

RadioZET.pl/pap/maal