Zamknij

Nowe obostrzenia coraz bliżej? Minister zdrowia mówi, kiedy pęknie granica 1000 zakażeń

13.09.2021 15:02
Adam Niedzielski
fot. PAP/Albert Zawada

- Czwarta fala faktycznie już jest - mówił podczas konferencji prasowej w poniedziałek minister zdrowia Adam Niedzielski. Szef MZ dodał, że już w ciągu najbliższych dwóch tygodni osiągniemy poziom 1000 zakażeń na dobę. To wcześniej, niż zapowiadano. 

Koronawirus w Polsce przyspiesza, a zakażeń z tygodnia na tydzień przybywa. W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia przekazało, że odnotowano 269 nowych infekcji. Waldemar Kraska poinformował w Programie I Polskiego Radia, że poziom infekcji wzrósł w ciągu siedmiu dni o 47 proc.

- Jest to bardzo niepokojące, ponieważ jeszcze kilka tygodni temu te procentowe wzrosty to były na poziomie 17-19 proc., patrząc tydzień do tygodnia. W tej chwili jest to już praktycznie około 50 proc., więc tych nowych przypadków zaczyna niestety przybywać. To także odbija się na liczbie osób, które niestety muszą być hospitalizowane w polskich szpitalach - ocenił wiceminister zdrowia.

Słowa wiceszefa MZ potwierdził w poniedziałek na konferencji prasowej, na której ogłoszono powołanie nowego wiceministra zdrowia Piotra Brombera, Adam Niedzielski. - Trend do wzrostu liczby zakażeń od początku września przeskoczył na wyższy poziom. Przy wzroście sierpniowym rzędu 20-25 procent, mamy przeskalowanie dynamiki tygodniowej do 50 procent. To jest bardzo niepokojące - oświadczył szef resortu zdrowia pytany o komentarz do poniedziałkowych danych epidemicznych.

Alarmujące dane z Ministerstwa Zdrowia. "Czwarta fala faktycznie już jest"

Minister dodał, kiedy osiągniemy próg 1000 zakażeń dziennie. Pierwotnie Ministerstwo Zdrowia zakładało, że przy tym progu zostaną prawdopodobnie wdrożone nowe obostrzenia. - Osiągnięcie 1000 zakażeń to nie jest perspektywa końca września, ale najbliższych dwóch tygodni. Pod tym względem realnie widzimy przyspieszenie procesu pandemicznego - dodał. Jeszcze tydzień temu w Karpaczu szef resortu zdrowia zapowiadał, że taka granica zostanie przekroczona prawdopodobnie pod koniec września.

Niedzielski zaznaczył, że "część wzrostu związana jest z urealnieniem zakażeń". - Więcej się testuje w kierunku choroby, a duża część testów związana była z wyjazdami za granicę - dodał. - Czwarta fala jest nieunikniona. Ona już faktycznie jest. Będziemy przyglądali się dynamice wzrostu liczby zakażeń, ale nie tylko. Teraz największym przedmiotem zainteresowania jest szpitalnictwo. W tej chwili ta dzienna liczba przyjęć jest rzędu 20-30 osób - podkreślił.

Przypomnijmy, w piątek w Radiu ZET Adam Niedzielski dopytywany o ewentualne dodatkowe obostrzenia, zastrzegł, że jeżeli takowe się pojawią, to nie będą oparte na liczbie zakażeń, lecz na liczbie hospitalizowanych. Z kolei na początku września rzecznik MZ informował, że "przy skali zakażeń poniżej 1000 na dobę nie rozmawiamy o wprowadzaniu żadnych obostrzeń, chociaż ministerstwo jest przygotowane na różne warianty".

RadioZET.pl