Zamknij

Kiedy zapadną pierwsze decyzje o obostrzeniach? Minister zdrowia komentuje

21.09.2021 16:36
Adam Niedzielski
fot. PAP

Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że obecnie "nie jesteśmy na takim poziomie liczby zachorowań", aby konieczne były decyzje o wprowadzeniu obostrzeń epidemicznych. Dodał, że umowną granicą, będzie przekroczenie 1000 zakażeń dziennie.

Obostrzenia wrócą do Polski wraz z rozwojem czwartej fali epidemii koronawirusa? Minister zdrowia Adam Niedzielski zaznaczył podczas konferencji prasowej, że "na razie nie jesteśmy na takim poziomie liczby zachorowań, żebyśmy podejmowali decyzje o obostrzeniach".

- Prognozujemy cały czas, że ta średnia liczba zakażeń na koniec września będzie w okolicach tysiąca – mówię o takiej średniej tygodniowej, czyli codziennie praktycznie występującej. To nie są jeszcze przedziały, w których takie decyzje chcielibyśmy podejmować – zastrzegł.

Obostrzenia w Polsce. Niedzielski wskazał "umowną granicę"

Według ministra zdrowia nie może być tak, żeby "osoby odpowiedzialne, zaszczepione, ponosiły koszty nieodpowiedzialności osób, które się nie zaszczepiły, które doprowadziły do tego, że ryzyko transmisji było zwiększone".

Niedzielski poinformował, że przyjął umowną granicę, średnio tysiąc zakażeń dziennie, poniżej której w ogóle nie będzie dyskusji na temat wprowadzania obostrzeń.

- Mamy przygotowany pewien model dzielenia na strefy żółte, zielone i czerwone. I ten model, uwzględnia też poziom zaszczepienia w poszczególnych powiatach, ale na razie to nie jest absolutnie czas na podjęcie decyzji o zaostrzaniu restrykcji – mówił minister zdrowia.

Minister zdrowia: Nie można lekceważyć kwestii szczepień

- W Sanoku został przyjęty pacjent, w pełni wieku, czterdziestokilkuletni, który niestety trafił od razu pod respirator. Była to osoba niezaszczepiona, jej stan jest ciężki. (…) Nie można lekceważyć kwestii szczepień. Liczba pacjentów "przyrastających" w szpitalu w Sanoku podwaja się z tygodnia na tydzień – zaznaczył szef MZ.

W szpitalu w Łańcucie – jak poinformował – hospitalizowanych jest 50 osób z COVID-19. 49 z nich, jak przekazał, to osoby niezaszczepione. Niedzielski akcentował, że "fakty mówią same za siebie – w przeddzień dalszego rozwijania się czwartej fali pandemii wszyscy muszą zdać sobie sprawę z tego, jak potrzebne są szczepienia".

RadioZET.pl/ Katarzyna Lechowicz-Dyl, Wojciech Huk (PAP)