Zamknij

Nie żyje 34-latek z COVID-19. "Mówił, że za trzy dni ma ślub"

26.10.2021 20:17
Koronawirus w Polsce
fot. GRZEGORZ DEMBINSKI/Polska Press/East News (ilustracyjne)

Czwarta fala koronawirusa powoduje gwałtowne zapełnianie się łóżek na oddziałach covidowych. Katarzyna Bujak ze szpitala powiatowego w Starachowicach (woj. świętokrzyskie) mówiła o 34-letnim pacjencie, który zmarł na kilka dni przed swoim ślubem.

COVID-19, powodowany przez zakażenie wirusem SARS-CoV-2, jest coraz częściej diagnozowany przez lekarzy. To efekt  czwartej fali koronawirusa, która od kilku tygodni jest wyraźnie widoczna w statystykach resortu zdrowia. Tylko we wtorek poinformowano aż o 6265 nowych zakażeniach

Według wtorkowych statystyk łóżka covidowe w szpitalach zajmuje obecnie 5416 pacjentów (449 z nich jest podłączonych do respiratora). O tym, jak wygląda rzeczywistość szpitalna podczas czwartej fali pandemii, opowiedziała Katarzyna Bujak z oddziału chorób zakaźnych szpitala w Starachowicach.

Czwarta fala pandemii w szpitalach. 34-latek zmarł na kilka dni przed ślubem

Lekarka w rozmowie z Polsat News opowiedziała o najtrudniejszym przypadku covidowym, z którym zetknęła się w szpitalu. Chodziło o 34-letniego pacjenta. - Łzy cisną się na oczy. Wszyscy wiedzieliśmy, że jest na granicy. Mówił, że za trzy dni ma ślub... To jest ciężkie. My z tymi pacjentami jesteśmy kilka tygodni. Robimy, co możemy - mówiła Katarzyna Bujak.

Dodała, że najbardziej przeżywa śmierć młodych pacjentów z COVID-19. - Oni są do końca świadomi, bo ta choroba tak przebiega. To bardzo trudne historie - tłumaczyła.

W szpitalu w Starachowicach leży m.in. pani Wiesława Łata. W rozmowie z Polsatem News żałowała, że nie zaszczepiła się przeciw COVID-19. - Nie miałam kogoś takiego, kto wziąłby pod pachę, powiedział: chodź, zaprowadzę cię, szczepimy się. Taki ktoś by się przydał - mówiła. Pani Wiesława bardzo martwi się o swoje zdrowie, bo jak przyznała: "albo się z tego wychodzi, albo nie". W noc poprzedzającą wizytę dziennikarzy Polsat News w szpitalu Starachowicach na COVID-19 zmarło pięciu pacjentów.

RadioZET.pl/Polsatnews.pl