Czy był wybuch w Smoleńsku? Prokuratura chce kolejnego badania

Redakcja
24.02.2017 15:37
Smoleńsk

Prokuratura prowadząca kolejne śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej chce ponownego sprawdzenia, czy na pokładzie prezydenckiego Tupolewa siedem lat temu nie doszło do wybuchu. Prokuratorzy zawarli umowę z brytyjskim laboratorium, które ma raz jeszcze przeanalizować ślady materiałów wybuchowych w pobranych próbkach.

Hipoteza dotycząca wybuchu jest przez śledczych wciąż analizowana, mimo że prokuratura dysponuje wieloma opiniami biegłych, którzy wielokrotnie wykluczali obecność materiałów wybuchowych na znalezionych ubraniach ofiar, a także na szczątkach samolotu.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Prokuratura wojskowa, która wówczas prowadziła śledztwo i komisja Jerzego Millera wykluczyły wybuch jako przyczynę katastrofy. Po przejęciu śledztwa przez zastępcę Zbigniewa Ziobry, prokuratura poinformowała, że będzie badała ponownie wszystkie wątki. Nawet przez wiele lat.

Zobacz także

Prokuratura Krajowa podała, że brytyjskie laboratorium nie dokona wiążącej opinii dotyczącej przyczyn katastrofy. Tym zająć się mają prokuratorzy.

RadioZET.pl/jok/DG