Sześciolatka pocięta nożem przez ojca. „Dziadkowie usłyszeli hałasy”

21.01.2020 12:50
Karetka pogotowia
fot. Adam Burakowski/REPORTER

Sześcioletnia dziewczynka z poważnymi ranami brzucha i szyi trafiła do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Dziewczynka została prawdopodobnie poraniona nożem przez ojca. Mężczyzna również jest ranny. Śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do tragedii doszło w poniedziałek późnym popołudniem w jednym z bloków w Dąbrowie Górniczej.

Policję wezwali mieszkający w tym samym budynku dziadkowie dziewczynki, gdy usłyszeli hałasy dochodzące z mieszkania, w którym była ich wnuczka. Okazało się, że zarówno dziecko, jak i ojciec, są poważnie ranni. Trafili do szpitali.

Sześcioletnia dziewczynka miała kilka ran kłutych brzucha i kilkanaście ran szyi. Operacja trwała cztery godziny. Obecnie stan dziecka jest stabilny, nie ma zagrożenia dla życia

rzecznik Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach Wojciech Gumułka

W stabilnym stanie - według informacji prokuratury - jest również ojciec dziewczynki - prawdopodobny sprawca ataku, który również ma liczne rany zadane ostrym narzędziem.

Zobacz także

Dąbrowa Górnicza. Sześcioletnia dziewczynka pocięta nożem przez ojca

Szefowa Prokuratury Rejonowej w Dąbrowie Górniczej prok. Luiza Trela oceniła, że na obecnym etapie postępowania przedwczesne byłoby mówienie o motywach i przebiegu zdarzenia. 

Prowadzone śledztwo ma m.in. zweryfikować hipotezę, iż mężczyzna usiłował zabić córkę, a następnie popełnić samobójstwo. Za usiłowanie zabójstwa grozi kara do 25 lat więzienia lub dożywocie.

RadioZET.pl/PAP