Będą głośne transfery do Wiosny Biedronia? Na giełdzie nazwisk politycy PO i partii Razem

Błażej Makarewicz
13.02.2019 15:20
Będą głośne transfery do Wiosny Biedronia? Na giełdzie nazwisk politycy PO i partii Razem
fot. PAP

Liderzy Wiosny zaprzeczają, jakoby mieli składać oferty startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego politykom innych ugrupowań. Nieoficjalnie mówi się jednak, że miejsca na listach partii Roberta Biedronia mogliby otrzymać niektórzy europosłowie Platformy Obywatelskiej. Wiosna złożyła także wyborczą propozycję partii Razem. Ta została jednak odrzucona.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego partia Wiosna zamierza przystąpić samodzielnie. Ugrupowanie konsekwentnie odmawia wspólnego startu w ramach Koalicji Europejskiej z PO i innymi partiami opozycji.

PIS wygrywa, ale może nie rządzić. Biedroń z najlepszym dotychczasowym wynikiem [SONDAŻ]

– Idziemy samodzielnie. Uważamy, że to jest najskuteczniejsza strategia odsunięcia PiS od władzy, a po drugie, zbyt wiele nas programowo różni, żeby stawać razem w jednym szeregu ze Schetyną, Giertychem i innymi konserwatywnymi politykami PO – przekonywał w rozmowie z RadiemZET.pl, wiceprezes Wiosny dr Marcin Anaszewicz.

Marcin Anaszewicz dla RadioZET.pl: Do wyborów Wiosna idzie samodzielnie, a Platforma powinna nam mocno kibicować [WYWIAD]

Nieoficjalnie mówi się jednak, że listy wyborcze Wiosny mają być otwarte dla niektórych polityków PO, a także partii Razem.

Jest już niemal pewne, że na zaproszenie PO pozytywnie odpowiedzą wkrótce Nowoczesna, PSL i SLD. Wszystkie te ugrupowania mają wystartować w ramach jednej szerokiej listy opozycji, pod szyldem Koalicji Europejskiej. Grzegorz Schetyna będzie musiał zatem oddać koalicjantom część jedynek i wysokich miejsc kosztem kandydatów z własnej partii. Według nieoficjalnych informacji przesunięcia te mają dotknąć niektórych eurodeputowanych z ramienia PO, m.in. Danutę Huebner, która w ostatnich eurowyborach w 2014 roku startowała z pierwszego miejsca w Warszawie. To właśnie nazwisko byłej polskiej komisarz w UE łączone jest teraz z wyborczymi listami Wiosny.

Wiosna składa ofertę partii Razem

Politycy partii Razem przyznają, że w ostatnich dniach otrzymali wyborczą propozycję od Wiosny Roberta Biedronia. Zgodnie z umową Razem miałaby dostać pierwsze miejsce na liście Wiosny w okręgu obejmującym Dolny Śląsk i opolskie i jedno dalsze miejsce w innym okręgu. Warunkiem współpracy miała być jednak rezygnacja z szyldu Razem na czas wyborów i odsunięcie na dalszy plan Adriana Zandberga. Partia Razem propozycję tę odrzuciła.

Schetyna o Wiośnie Biedronia: Propozycje nierealne, ale… zaczerpnięte od PO?

– Prowadzimy rozmowy z różnymi podmiotami na lewo od Platformy Obywatelskiej, bo chcemy stworzyć lewicową listę w wyborach do PE. Rozmawialiśmy więc też z Robertem Biedroniem. Propozycję otrzymaną od Roberta Biedronia, o której informowały media (milion za jedynkę, schowanie szyldu Razem i wycofanie z list Adriana Zandberga), trudno jednak uznać za poważną, więc oczywiście nie mogliśmy jej przyjąć – mówi w rozmowie z RadioZET.pl, rzeczniczka Razem Dorota Olko.

Z wyborczymi listami Wiosny od pewnego czasu łączone jest także nazwisko Magdaleny Adamowicz, żony zmarłego tragicznie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Informacji tych nie potwierdził jednak wiceprezes partii Marcin Anaszewicz. „Nie prowadzimy takich rozmów, bo po pierwsze to chyba nie jest jeszcze ten czas, żeby raptem miesiąc po takiej tragedii o czymś takim myśleć. Wiem, że Robert zna się z panią Adamowicz i ceni ją bardzo za jej poglądy i wartości. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że bylibyśmy dumni, gdyby taka osoba chciała z nami pracować” – przyznał w rozmowie z naszym portalem.

RadioZET.pl/BM