Ścigany za zabójstwo Dariusz N. w rękach policji. Wpadł przez narkotyki ukryte w pomidorach

Mateusz Albin
26.10.2017 08:56
Ścigany za zabójstwo Dariusz N. w rękach policji. Wpadł przez narkotyki ukryte w pomidorach
fot. Policja

Ścigany przez kilkanaście miesięcy za zabójstwo 19-letniego Dominika z Katowic Dariusz N. został zatrzymany w małym katalońskim mieście Perafort, w trakcie załadunku puszek, w których ukryte były narkotyki - ujawniła policja. Nie stawiał oporu, był zaskoczony zatrzymaniem.

N. całkowicie zmienił wygląd i miał "lewe" dokumenty, szybko go jednak zidentyfikowano dzięki charakterystycznemu tatuażowi na ramieniu, związanemu z jednym ze śląskich klubów piłkarskich.

W sierpniu 2016 r., podczas bójki w pobliżu dworca PKP w Katowicach 36-letni N. śmiertelnie ugodził nożem Dominika, b. piłkarza GKS-u Katowice. Przez kilkanaście miesięcy ukrywał się, m.in. w Niemczech, Czechach i Irlandii. Informację o zatrzymaniu podejrzanego podała w środę katowicka prokuratura; w czwartek policjanci poinformowali o szczegółach zatrzymania.

narko

Jak podali, N. został zatrzymany w momencie załadunku dużej przesyłki - puszek z sosem pomidorowym, w których ukryte były narkotyki. Jak przekazał rzecznik Komendy Głównej Policji mł. insp. Mariusz Ciarka, miejsce pobytu N., od grudnia 2016 roku poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania, ustalili policjanci z Zespołu Poszukiwań Celowych Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Do zatrzymania doszło dzięki monitorowaniu ruchów poszukiwanego i ścisłej współpracy Komendy Głównej Policji z katalońskimi funkcjonariuszami za pośrednictwem ENFAST, czyli sieci współpracy grup poszukiwań celowych w krajach UE.

RadioZET.pl/pap/maal