Mężczyzna zaginął po imprezie integracyjnej. Rodzina znalazła zwłoki krewnego

06.11.2019 14:39
Dariusz Stanilewicz
fot. Gazeta Lubuska

Dariusz Stanilewicz nie żyje. Mężczyzna ze Słubic, który zaginął po imprezie integracyjnej ze znajomymi z pracy, został odnaleziony martwy. Rodzina prosi świadków o pomoc w wyjaśnieniu okoliczności jego śmierci. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Dariusz Stanilewicz zaginął w sobotę, 2 listopada. Mężczyzna pojechał do Słubic na imprezę integracyjną z kolegami z pracy. Ostatni raz był widziany około godziny 6, kiedy opuścił ze znajomym jedną z lokalnych restauracji. W niedzielę policja otrzymała zgłoszenie o zaginięciu pana Dariusza. Akcja poszukiwawcza rozpoczęła się około 22.00.

Udało się zlokalizować telefon komórkowy Darka w okolicach ulicy Kupieckiej, koło bazaru i właśnie wtedy zjechały na Kupiecką radiowozy i straż, ale akcja po przeszukaniu przez nich terenu została odwołana.

mówi pani Katarzyna, bratowa denata

Rodzina postanowiła kontynować poszukiwania na własną rękę. Ciało mężczyzny odnaleziono około 2.00 w nocy w lasku przy ulicy Kupieckiej w Słubicach. 

Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności śmierci mężczyzny. Rodzina na łamach „Gazety Lubuskiej” apeluje do internautów oraz mieszkańców Słubic i okolic o pomoc w ustaleniu przebiegu ostatnich godzin życia pana Dariusza.

Zobacz także

RadioZET.pl/Gazeta Lubuska