Tragedia w Darłówku. Rodzina wydaje oświadczenie i odpiera zarzuty

Dominik Gołdyn
20.08.2018 14:13
Darłówko
fot. Rafal JABLONSKI/East News

14 sierpnia na plaży w Darłówku matka zgłosiła zaginięcie jej trojga dzieci. Ratownicy wyłowili ich ciała z Bałtyku. Portal Onet opublikował oświadczenie najbliższej rodziny dzieci. „Robili wszystko by uchronić dzieci przed tragedią” – zapewniają. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

„W imieniu rodziców tragicznie zmarłych dzieci, wobec licznych ataków w ich kierunku oświadczamy, że rodzice robili wszystko, by uchronić dzieci przed tragedią. Nie jest prawdą, że dzieci kąpały się lub weszły do wody przy czerwonej fladze. Nie jest prawdą, że mama dzieci została z nimi sama na plaży. Obecni byli oboje rodzice.

W czasie gdy mama udała się z najmłodszym synkiem na wydmy, pozostałej kąpiącej się trójki doglądał tato. Dzieci kąpały się w oddaleniu od falochronu, a na długości całej plaży kąpali się również inni ludzie. Oboje rodzice zostali poddani badaniu alkomatem i byli trzeźwi. Ponieważ w sprawie media i opinia publiczna wydały już wyrok, uznając rodziców za nieodpowiednio dbających o dzieci i wydały go jeszcze przed formalnym wszczęciem postępowania przez prokuraturę, wobec licznych wątpliwości w sprawie oznakowania kąpieliska i działań ratunkowych, rodzice zmuszeni są, mimo ogromnej żałoby, pytać prokuratora czy na plaży rzeczywiście wszystko przebiegało zgodnie ze sztuką oraz czy sposób oznaczenia kąpieliska był prawidłowy, czy zrobiono wszystko, by uniknąć tragedii i podjęto prawidłowo wszystkie działania ratunkowe.

Zobacz także

Apelujemy o uszanowanie godności rodziców tragicznie zmarłych dzieci, a także ich prawa do ustalenia prawdy w sprawie tragicznych zdarzeń. Rodzice chcieliby również podziękować wszystkim, którzy wspierają ich w tym trudnym czasie zarówno przy próbie odnalezienia dzieci, jak również teraz, przy próbie wyjaśniania okoliczności zdarzenia.”

Pogrążeni w żałobie i bólu:

Henryka i Jan – babcia i dziadek Zuzi, Kamila i Kacpra

Dominik i Kinga – ciocia i wujek Zuzi, Kamila i Kacpra

Karol i Katarzyna – ciocia i wujek Zuzi, Kamila i Kacpra

Hanna i Joanna – ciocie Zuzi, Kamila i Kacpra

Jadwiga i Bartosz – ciocia i wujek Zuzi, Kamila i Kacpra

Joanna i Michał – ciocia i wujek Zuzi, Kamila i Kacpra

Marta i Dariusz – ciocia i wujek Zuzi, Kamila i Kacpra

Urszula i Sławomir – ciocia i wujek Zuzi, Kamila i Kacpra

Karolina i Daniel – ciocia i wujek Zuzi, Kamila i Kacpra

Bożena i Marcin – ciocia i wujek Zuzi, Kamila i Kacpra

Małgorzata i Paweł – ciocia i wujek Zuzi, Kamila i Kacpra

Renata i Adam – ciocia i wujek Zuzi, Kamila i Kacpra

Tragedia w Darłówku 

Rodzeństwo zaginęło 14 sierpnia. Ich 14-letniego brata ratownicy wyciągnęli z morza. Przeprowadzili akcję reanimacyjną, ale chłopiec 15 sierpnia zmarł w koszalińskim szpitalu. W piątek przy wejściu do portu odnaleziono ciało 11-latki. W sobotę po wschodniej stronie Darłówka odnaleziono ciało 13-latka.

Zobacz także

Po tragedii na plaży w Darłówku, część internautów twierdziła, że rodzice nie upilnowali trójki dzieci i mimo zakazu pozwolili im na kąpiel w Bałtyku. Dziennikarze dotarli do mieszkańców Sulmierzyc, którzy stają w obronie matki. 

RadioZET.pl/Onet/DG