Był na plaży, gdy szukano ciał dzieci. ''Panował czarny humor''

Dominik Gołdyn
20.08.2018 16:23
Darłówko
fot. YouTube screen

Tragedia w Darłówku wstrząsnęła opinią publiczną w całej Polsce. Część osób winą za śmierć trójki rodzeństwa obarcza rodziców. Ci z kolei mówią o szeregu zastrzeżeń do akcji ratowniczej. O wydarzeniach z 14 sierpnia w liście do redakcji Wirtualnej Polski napisał pan Marcin.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Mężczyzna wypoczywał na plaży w Darłówku od wtorku do niedzieli. Wakacyjną sielankę przerwał dramat, który rozegrał się na wodach Bałtyku. 30-latek wspomina, że część plażowiczów starała się rozluźnić atmosferę.

"Na plaży panował czarny humor, niby wszyscy trochę żartowali i się śmiali, że mamy takie wakacje z trupami" – napisał w liście. 

"Kąpaliśmy się, a dwa metry dalej nurkowie szukali ciał. Mogliśmy udawać, że ich tam nie ma, ale prawda jest taka, że będąc w wodzie patrzyłem, czy przypadkiem gdzieś trup nie wypływa. Inni mieli podobnie" – dodaje.

Tragedia w Darłówku 

W sieci ogromne zainteresowanie wzbudziło nagranie opublikowane przez dziennikarza Sylwestra Latkowskiego. W momencie, gdy ratownicy wyciągali z wody ciało 13-latka, na plaży zebrał się tłum gapiów. Akcję przyglądały się - mimo apeli policji, małe dzieci. To według pana Marcina pokazało wiele o Polakach. 

Zobacz także

''Nie jesteśmy w stanie przestać żyć sensacją. Ludzie zabierali swoje dzieci na wyciąganie trupa i to mimo apeli ratowników. To pokazuje, że jesteśmy jednak ułomnymi istotami - zabrakło normalności i empatii" – podsumowuje.

Rodzeństwo zaginęło 14 sierpnia. Ich 14-letniego brata ratownicy wyciągnęli z morza. Przeprowadzili akcję reanimacyjną, ale chłopiec 15 sierpnia zmarł w koszalińskim szpitalu. W piątek przy wejściu do portu odnaleziono ciało 11-latki. W sobotę po wschodniej stronie Darłówka odnaleziono ciało 13-latka.

RadioZET.pl/WP.PL/DG