Kostecki był zastraszany? Pięściarz miał w areszcie śmiertelnych wrogów

14.08.2019 13:07
Dawidowi Kosteckiemu grożoną śmiercią? Miał wielu wrogów
fot. Damian Klamka/ EastNews

Dawid Kostecki miał w areszcie na Białołęce wielu wrogów. Wyzywano go od konfidentów, grożono, że będzie roz*****y, że cała Polska czeka na niego za murami  – informuje „Rzeczpospolita”. Gazeta sugeruje, że groźby i zastraszanie mogły popchnąć go do samobójstwa.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wśród śmiertelnych wrogów Dawida Kosteckiego wymienia się m.in. Tomasza G., którego pięściarz obciążył w swoich zeznaniach, i Macieja M. związanego z tzw. grupą mokotowską.

Zobacz także

W areszcie śledczym na warszawskiej Białołęce Kostecki miał przechodzić istne piekło. „Wyzywano go od konfidentów, że będzie roz*****y, że cała Polska czeka na niego za murami” – utrzymuje informator „Rzeczpospolitej”.

Kostecki miał należeć do subkultury więziennej i grypsować, jednak w więzieniu w Lublinie został z tej grupy wykluczony. Miał być także izolowany od innych więźniów. Po przewiezieniu do aresztu na Białołęce Kostecki znów zaczął grypsować, co miało spotkać się z agresją innych więźniów.

Zobacz także

„Rzeczpospolita” przypomina także o zatargach Kosteckiego z agentami rzeszowskiego CBŚ, którzy chronili na Podkarpaciu agencje towarzyskie.

Zobacz także

Zastraszanie  i groźby popchnęły Kosteckiego do samobójstwa? Niewykluczone jednak, że wszystko zostało upozorowane. W tym kontekście mówi się o nasennym środku clonazepam, który zmniejsza napięcie mięśni. Prokuratura czeka na wyniki badań toksykologicznych.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita