Sekcja zwłok Dawida Kosteckiego zostanie powtórzona? Prokuratura zaprzecza

09.08.2019 18:04
Dawid Kostecki nie żyje. Nie będzie kolejnej sekcji zwłok
fot. Marcin Radzimowski/ EastNews

Nieprawdą jest, że będzie kolejna sekcja zwłok Dawida Kosteckiego - poinformowała PAP Prokuratura Krajowa, dementując doniesienia "Gazety Wyborczej" na ten temat. "Rozpowszechnianie takich informacji jest jedynie perfidią i brakiem empatii wobec członków rodziny zmarłego" - oświadczyła PK.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do śmierci boksera Dawida Kosteckiego doszło w ubiegły piątek nad ranem w celi Aresztu Śledczego w Warszawie Białołęce. Miał się powiesić na pętli z prześcieradła, leżąc w łóżku pod kocem. Nie udało się go uratować. Zlecona przez prokuraturę sekcja zwłok Kosteckiego wykluczyła udział osób trzecich, potwierdzając, że bokser popełnił samobójstwo.

Zobacz także

"Wyborcza" napisała w piątek na swoim portalu - powołując się na "jedną z najbliższych osób zmarłego" - że pogrzeb boksera został wstrzymany. Według informatora "GW" domagała się tego cała rodzina i wnioskował o to jej pełnomocnik mecenas Roman Giertych. Jednocześnie, jak napisała "GW", Giertych miał potwierdzić informację o tym, że będzie kolejna sekcja zwłok.

Zobacz także

Doniesienia "Gazety Wyborczej" zdementowała rzeczniczka Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik w przesłanym PAP oświadczeniu. "Nieprawdą jest, że będzie kolejna sekcja zwłok Dawida Kosteckiego" - poinformowała. Jak wskazała, nieprawdą jest także to, że mec. Giertych złożył wniosek w tej sprawie.

Rozpowszechnianie takich informacji jest jedynie perfidią i brakiem empatii wobec członków rodziny zmarłego, których dotknęła tragedia.

Prokuratura krajowa

W piśmie przypomniano, że w toku śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie została przeprowadzona sekcja zwłok zmarłego, której ustalenia nie budzą wątpliwości.

"Przeprowadzający ją biegli patomorfolodzy bezsprzecznie stwierdzili, iż przyczyną śmierci było samobójstwo poprzez uduszenie. Wskazuje na to między innymi rodzaj obrażeń ciała, sposób zadzierzgnięcia pętli i inne zebrane dowody" - podkreśliła PK.

Zobacz także

Ponadto w celu wyjaśnienia wszelkich okoliczności zdarzenia zabezpieczono materiał do badań histopatologicznych i toksykologicznych.

38-letni Dawid Kostecki w więzieniu przebywał po raz piąty, odbywając karę 5 lat i 100 dni pozbawienia wolności za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Był karany m.in. za handel narkotykami, kradzieże samochodów, czerpanie korzyści z nierządu i oszustwa podatkowe. Obecna kara miała się skończyć za dwa lata.

RadioZET.pl/PAP