W sieci zbiórka na mamę Dawida. Rodzina nic nie wie. "To może być oszustwo"

30.07.2019 15:41
Dawid
fot. PAP

W internecie ruszyła zbiórka pieniędzy na rzecz matki nieżyjącego 5-letniego Dawida. Rodzina chłopca przekonuje jednak, że nic nie wie, na temat tej akcji i prosi o uszanowanie ich żałoby oraz prywatności. 

Zbiórka pojawiła się kilka dni temu w serwisie zrzutka.pl - znanej platformy internetowej, na której organizować można akcje zbierania środków na konkretny cel. I choć co do wiarygodności samej strony wątpliwości nie ma, o tyle do tej konkretnej zbiórki - pod tytułem "Pomóż nam pomóc matce Dawidka" - już tak.

Zbiórka dla mamy Dawida, rodzina nic nie wie

"Bardzo dużo ludzi pisało w sprawie pomocy i wsparcia finansowego mamy Dawidka, dla tego zdecydowaliśmy utworzyć tą zrzutkę" - czytamy w opisie. Odpowiedzialną za tę inicjatywę jest osoba podpisana jako Anastasija Kukaleva, które profil nie został zweryfikowany. Jak informuje Wirtualna Polska, do 30 lipca wpłaty na kwotę ok. tysiąca złotych dokonało już 26 osób.

Zbiórka
fot. zrzutka.pl screen

WP donosi jednak, że pogrążona w żałobie rodzina Dawida nic nie wie, na temat tek akcji. Co więcej, krewni nie życzą sobie, aby ktokolwiek w ten sposób ingerował w ich prywatność i proszą, aby to uszanować. 

Zobacz także

– Nikt nas nie pytał, czy chcemy, żeby zbierano pieniądze. To może być jakieś oszustwo, bo nikt się z nami nie kontaktował – przyznaje w rozmowie z portalem babcia Dawida. – Nie chcemy nagłaśniania sprawy. To dla nas bardzo ciężki czas. Prosimy o to, by nas zostawić w spokoju - dodała. 

Dawid Ż. nie żyje, policja odnalazła ciało

Przypomnijmy: poszukiwania Dawida trwały od 10 lipca bieżącego roku, od kiedy urwał się kontakt z nim i jego ojcem. Wcześniej Paweł Ż. zabrał syna od dziadków w Grodzisku Mazowieckim. Tego samego dnia wieczorem ciało 32-latka znaleziono na torach kolejowych - ustalono, że popełnił samobójstwo.

Zobacz także

W poszukiwania chłopca - zakrojone na wyjątkowo szeroką skalę - zaangażowani byli nie tylko policjanci, ale także strażacy, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej i zwykli obywatele. Przeszukiwano wszystkie okoliczne lasy, drogi szybkiego ruchu, sztuczne i naturalne zbiorniki wodne. Analizowano także zapisy nagrań monitoringu oraz drobiazgowo odtworzono przebieg trasy, jaką Paweł Ż. miał pokonać wraz z synem. 

Zobacz także

Ciało Dawida odnaleziono w sobotę 21 lipca w okolicach autostrady A2, na odcinku między Warszawą a Grodziskiem. Jak wykazała sekcja zwłok, dziecko miało na ciele liczne rany kłute, co może wskazywać na fakt, iż zostało zabite nożem. 

RadioZET.pl/zrzutka.pl/wp.pl