Dawid Żukowski wciąż zaginiony. Co wiemy do tej pory?

17.07.2019 09:44
5-letni Dawid Żukowski z Grodziska Mazowieckiego zaginiony. NOWE FAKTY
fot. Komenda Stołeczna Policji

5-letni Dawid Żukowski z Grodziska Mazowieckiego zaginął po tym, jak ojciec zabrał go z domu i odjechał. Po kilku godzinach na torach znaleziono ciało mężczyzny. 32-latek najprawdopodobniej popełnił samobójstwo. Wciąż trwają zakrojone na szeroką skalę poszukiwania 5-latka.

Dawid Żukowski z Grodziska Mazowieckiego zaginął w środę. Poszukiwania 5-latka trwają od północy. To wtedy zaginięcie Dawida zgłosiła na policję jego matka.

32-letni ojciec zabrał go z domu około godziny 17 i odjechał. Miał zawieźć syna do jego matki mieszkającej w okolicy Okęcia w Warszawie. Kilka minut przed godziną 21 służby odebrały informację, że ojciec dziecka nie żyje. Jak przekazał Radiu ZET rzecznik Komendanta Stołecznego Policji, komisarz Sylwester Marczak, mężczyzna najprawdopodobniej popełnił samobójstwo, rzucając się pod pociąg. W sprawie śmierci 32-latka wszczęto już śledztwo.

Zobacz także

Ojciec i matka Dawida Żukowskiego byli skonfliktowani?

Priorytetem służb jest teraz jednak odnalezienie 5-letniego Dawida. Jeszcze w czwartek w sprawę zaginięcia chłopca zaangażowała się ambasada rosyjska, bo jak się okazało, Dawid Żukowski ma polskie i rosyjskie obywatelstwo. Rosjanką jest matka chłopca. „Wydział konsularny ambasady monitoruje sytuację i jest w stałym kontakcie z polską policją, która prowadzi poszukiwania” – przekazał agencji TASS rzecznik ambasady Władimir Aleksandrow.

Kobieta i ojciec Dawida nie mieszkali razem. Z niepotwierdzonych ustaleń Onetu wynika, że 32-latek miał problemy finansowe i kłopoty z hazardem. Nieoficjalnie wiadomo też, że byli skonfliktowani. 32-latek miał stosować wobec Rosjanki przemoc. Policja weryfikuje, czy rodzinny konflikt mógł być motywem popełnienia samobójstwa przez ojca chłopca. 

Zobacz także

Dawid Żukowski wciąż zaginiony 

Akcję poszukiwawczą dziecka wszczęto w środę około północy, trwa ona dotąd – krótką przerwą zarządzono jedynie w nocy z czwartku na piątek. Jednak dziś nad ranem poszukiwania wznowiono. Do działań zaangażowano wszystkie możliwe służby. 5-latka szukają policjanci, zawodowi i ochotniczy strażacy, żołnierze obrony terytorialnej, a także okoliczni mieszkańcy. Policja używa śmigłowców oraz psów tropiących. 

168-94443
fot. Komenda Stołeczna Policji

Wiadomo, że 32-latek podróżował szarą Skodą Fabią o numerze rejestracyjnym WGM 01K9. Samochód już znaleziono, ale policja prosi o kontakt wszystkich, którzy mogli go widzieć. Z najnowszych ustaleń policji wynika, że mężczyzna mógł poruszać się na trasie pomiędzy Grodziskiem Mazowieckim a lotniskiem Okęcie.

Zobacz także

Żołnierze 6. Mazowieckiej Brygady Terytorialnej, strażacy i policjanci utworzyli tyralierę i przeszukują 50-metrowy pas przy autostradzie A2 w okolicach węzła Konotopa.

Przeszukujemy teren od węzła Konotopa do Grodziska Mazowieckiego. Mamy informacje od świadków, że na tym odcinku widziano samochód ojca 5-letniego Dawida.

powiedział w piątek oficer policji, który bierze udział poszukiwaniach

W piątek w poszukiwaniach 5-latka pomagają też służby z Niemiec. „Otrzymujemy niezwykle ważne wsparcie. Mówimy tutaj o specjalnie wyszkolonych psach. Przyjechali do nas policjanci z Drezna, z Niemiec, a ich psy są wykorzystywane do poszukiwania 5-letniego Dawida” – mówi rzecznik Komendy Stołecznej Policji, Sylwester Marczak.

Zobacz także

Jeszcze przed weekendem stołeczna policja zdecydowała opublikować wizerunek ojca zaginionego 5-latka. „Trasę przejazdu i przejścia ojca Dawida znamy co do minuty. Akcję poszukiwań prowadzimy w miejscach, gdzie najbardziej prawdopodobne jest, że Dawid mógł opuścić pojazd” – mówił w niedzielę rzecznik stołecznej policji kom. Sylwester Marczak. Przez cztery dni przy wykorzystaniu sprzętu GPS sprawdzono już ponad 3 tys. hektarów.

5-letni Dawid poszukiwany siódmy dzień

W poniedziałek policja przerwała akcję poszukiwawczą, by skupić się na analizie kryminalistycznej. We wtorek poszukiwania prowadzone przez pododdziały zwarte zostały wznowione. W międzyczasie tabloidy  przekazywały swoje nieoficjalne ustalenia w sprawie zaginięcia 5-letniego Dawidka. Chodzi m.in. o nowe nagranie z monitoringu, na którym widać ojca chłopca, a także rzekome ślady krwi Dawida. Tę ostatnią informację policja natychmiast zdementowała. „Nie ma ostatecznych wyników ekspertyz” – powiedział rzecznik KSP.

W środę rozpoczęła się siódma doba poszukiwań chłopca. Policja kontynuuje akcję.

Zobacz także

Służby wciąż zwracają się o pomoc do wszystkich, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu chłopca. Wszelkie zgłoszenia, nawet anonimowe, przyjmują policjanci Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Maz. tel. 22 755 60 10 (-11,-12,-13). Można również telefonować do najbliższej jednostki Policji lub pod numer alarmowy 112.

RadioZET.pl/Policja/Onet