Nowy trop ws. Dawida Żukowskiego. Policja używa ciężkiego sprzętu

18.07.2019 18:35
Dawid Żukowski
fot. PAP

Nowe fakty ws. poszukiwań 5-letniego Dawida Żukowskiego. Jak ustalił Polsat News, policja przeszukuje w czwartek teren przy ogródkach działkowych "Miejski Paluch" na warszawskim Okęciu w pobliżu trasy S2. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku 

Dawid Żukowski z Grodziska Mazowieckiego zaginął w zeszłą środę. Poszukiwania 5-latka rozpoczęły się, kiedy utratę kontaktu z nim i jego ojcem zgłosiła rodzina. 

Dawid został zabrany przez ojca z Grodziska około godziny 17 w środę. Według ustaleń policji, tego samego dnia przed godziną 21 ojciec odebrał sobie życie, rzucając się pod pociąg. Od tygodnia udział w poszukiwaniach biorą setki policjantów, a ich działania wspierali strażacy, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej i mieszkańcy.

Dawid Żukowski zaginął. Nowy trop w poszukiwaniach

Do tej pory teren przeszukiwany przez funkcjonariuszy to m.in. obszar od punktu w dzielnicy Łąki w Grodzisku, gdzie ojciec 5-latka zostawił samochód, do wysokości autostrady A2. Istotny punkt na mapie poszukiwań to także węzeł Konotopa na autostradzie.

Były sprawdzane te obszary, gdzie mógł się pojawić ojciec, który najprawdopodobniej porzucił syna czy - teraz niestety muszę już mówić o tych wersjach najczarniejszych - też być może ciało chłopca

rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka

W czwartek Polsat News podał, że policja rozpoczęła przeszukanie terenów przylegających do ogródków działkowych przy ul. Kinetycznej. Ekipa poszukiwawcza prawdopodobnie używa ciężkiego sprzętu. Na miejscu pojawił się m. in. podnośnik straży pożarnej. 

Zobacz także

W celu ustalenia okoliczności śmierci ojca Dawida śledztwo wszczęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie już w czwartek po zaginięciu chłopca.

Wszelkie zgłoszenia na temat zaginionego Dawida, nawet anonimowe, można przekazywać policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim, tel. 22 755 60 10 (-11,-12,-13). Można też zatelefonować do najbliższej jednostki policji lub pod numer alarmowy 112.

RadioZET.pl/Polsat News/PAP