Tragedia w Karpaczu. 10-latek utonął, sprawę wyjaśnia prokuratura

Redakcja
26.07.2017 21:17
Policja
fot. Flickr/CC BY-NC 2.0

10-letni chłopiec utonął, prawdopodobnie w zbiorniku wodnym, w Karpaczu. Na miejscu zdarzenia jest już policja, sprawę wyjaśnia także prokuratura.

Miejscowa policja około godz. 15 otrzymała zgłoszenie o zaginięciu dziecka. Funkcjonariuszy wezwała babcia chłopca, który był pod jej opieką i nagle się oddalił.

Po ponad godzinie poszukiwań ciało 10-latka znaleziono w małym oczku wodnym niedaleko jego miejsca zamieszkania.

- Chłopiec prawdopodobnie wpadł do zbiornika wodnego - powiedziała w rozmowie z TVN24 podinsp. Małgorzata Gorzelak z policji w Jeleniej Górze. Wyjaśniła również, że wspomniany zbiornik ma głębokość dwóch metrów i szerokość siedmiu. 

Rodzice dziecka, podobnie jak i babcia są w szoku. Nie byli w stanie zeznawać. Wiadomo, że babcia była trzeźwa. Sprawę wyjaśnia prokuratura.

RadioZET.pl/TVN24/PaO/MP