Groził śmiercią pracownikom MOPS-u. "Krzyczał, że jest Janem Chrzcicielem i zbawi świat"

30.05.2019 23:25
Policja
fot. Shutterstock

Policjanci z jednej z dolnośląskich miejscowości zatrzymali agresywnego mężczyznę, który groził śmiercią pracowników MOPS-u. 41-latek został już umieszczony w placówce psychiatrycznej

Do zdarzenia, o którym pisze wrocławska "Gazeta Wyborcza", doszło we wtorek. Wówczas policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który miał zachowywać się agresywnie i kierować groźby pod adresem pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Lubawce w powiecie kamiennogórskim (woj. dolnośląskie).

Zobacz także

Według informacji gazety, 41-latek wykrzykiwał, że "pozabija ich i ich rodziny", jeżeli nie dostanie pieniędzy. Do placówki szybko dotarli jednak funkcjonariusze policji, którzy obezwładnili agresora. Trafił do szpitala psychiatrycznego w Wałbrzychu. 

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

- Mężczyzna ten przed przyjazdem funkcjonariuszy mówił, że jest dowódcą Wojska Polskiego i był w Piechocie Morskiej. Natomiast do policjantów, którzy wykonywali czynności z jego udziałem krzyczał, że jest Janem Chrzcicielem i zbawi świat - powiedziała w rozmowie z "Wyborczą" mł. asp Paulina Basta z kamiennogórskiej policji.

RadioZET.pl/wroclaw.wyborcza.pl